Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.

Filmy Polskie

Moderator: Staszek

Filmy Polskie

Postprzez Maciej Sekuła » 30 sty 2009, o 22:20

Na forum pojawili się Czterej Pancerni i Pies proponuję aby w tym wątku każdy z nas napisał jakie (jego zdaniem) są najlepsze filmy wojenne oczywiście polskie produkcji polskiej o polskich żołnierzach ułanach sanitariuszkach ni td......


Rozpoczymam temat oto moje zestawienie:
1. Hubal (za to że trzyma sie mniej więcej faktów przedstawia kawalerię tragizm wrzesnia itd)
2. Jescze słychać spiew i rżenie konia.. (bardzo fajny film psychologiczny, który w moim przypadku daje dużo do myslenia)
3. Kierunek Berlin (wreście coś o armi WP :) )
4. Czterej pancerni i pies (za całokształt)
5. Stawka większa niż Życie.
Avatar użytkownika
Maciej Sekuła
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 113
Dołączył(a): 17 maja 2007, o 20:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez elmijakke » 30 sty 2009, o 22:37

Moja pierwsza piątka (bez kolejności)!
Lotna! Mimo tej jednej feralnej sceny, majstersztyk!
Jeszcze słychać śpiew...
Weterplatte
Hubal
Sąsiedzi

Bonusowo: Prawo i pięść (mimo, że po wojnie to jednak jakoś pasuje mi do zestawu...)
Avatar użytkownika
elmijakke
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 19:27
Lokalizacja: 1 pułk szwoleżerów

Postprzez Maciej Sekuła » 31 sty 2009, o 00:41

Prawo i pięść z Gustawem Holoubkiem to też niezły film a jak muzyka do niego hmmm :Edmund Fetting - Nim wstanie dzień :).

Ze świata czterech stron,
z jarzębinowych dróg,
gdzie las spalony,
wiatr zmęczony,
noc i front,
gdzie nie zebrany plon,
gdzie poczerniały głóg,
wstaje dzień.

Słońce przytuli nas
do swych rąk.
I spójrz: ziemia aż ciężka od krwi,
znowu urodzi nam zboża łan,
złoty kurz.

Przyjmą kobiety nas
pod swój dach.
I spójrz: będą śmiać się przez łzy.
Znowu do tańca ktoś zagra nam.
Może już
za dzień, za dwa,
za noc, za trzy,
choć nie dziś.

Chleby upieką się w piecach nam.
I spójrz: tam gdzie tylko był dym,
kwiatem zabliźni się wojny ślad,
barwą róż.

Dzieci urodzą się nowe nam.
I spójrz: będą śmiać się, że my
znów wspominamy ten podły czas,
porę burz.
Za dzień, za dwa,
za noc, za trzy,
choć nie dziś,
za noc, za dzień,
doczekasz się,
wstanie świt.

http://mauro.wrzuta.pl/audio/sLiZLdVvJ9 ... wo_i_piesc - tu można posłuchać oryginału.

Westerplatte też kultowy film - można zobaczyć na własne oko jak działa RKM wz.28 i ckm wz,30 z bliska bo teraz już chyba w żadnym filmie nie ma tak no i z tego to wiem to są oryginalne odgłosy wytwarzane przez te broń.
Avatar użytkownika
Maciej Sekuła
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 113
Dołączył(a): 17 maja 2007, o 20:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez elmijakke » 31 sty 2009, o 17:19

Przed chwilą skończył się na Kino Polska "Zamach" (o udanym zamachu na Franka Kutscherę "kata Warszawy") - też za serce chwyta...
Avatar użytkownika
elmijakke
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 19:27
Lokalizacja: 1 pułk szwoleżerów

Postprzez Ułan świętokrzyski » 31 sty 2009, o 23:31

Oj bardzo chwyta! Ale powiedzcie mi jedno - dlaczego te wszystkie filmy nakręcono w tym niesłusznym systemie? Przecież od 1989 roku nakręcono jedynie "Katyń" i wreszcie "Czas honoru"? Czy to nie wielki wstyd, że nikt nie pomyślał o nakręceniu kampanii 1920 ze słynną bitwą pod Komarowem? Lepszą kasą po prostu dają (w/g producentów) "Odwrócenie". a przecież do sfilmowania bitwy pod Komarowem czy szarży pod Rokitną i wielu innych epizodów statystów by nie zabrakło !!! Sam bym zastawił co mam żeby w pełnym ekwipnku stanąć nawet w filmowej potrzebie!
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2637
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Postprzez elmijakke » 1 lut 2009, o 12:39

No tak, ale jak widać na przykładzie nowego filmu o Westerplatte może być ciężko....Podobnie ma się sprawa jeżeli chodzi o Powstanie Warszawskie http://www.dziennik.pl/kultura/film/art ... _film.html
Taka ogólna niemoc...
A Czesi jakoś mogą, patrz Ciemnoniebieski Świat.
Avatar użytkownika
elmijakke
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 19:27
Lokalizacja: 1 pułk szwoleżerów

Postprzez Lookas » 1 lut 2009, o 14:00

Jakos mogą:) Choć to najdroższy film w historii czeskiej kinematografii. W Polsce, jak mi sie wydaje problem jest ze scenariuszami i tzw. etosem narodowym. Każda produkcja historyczna ma byś symbolem i dziełem wiekopomnym. I przez to tylko traci.
Avatar użytkownika
Lookas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1194
Dołączył(a): 22 maja 2006, o 14:13
Lokalizacja: Poznań/Iwno

Postprzez Maciej Sekuła » 1 lut 2009, o 18:13

U nas w filmy brane są z kinematografii amerykańskiej ma być strzelanie ma być zły brzydki i dobry (nawet mi się zrymowało z namym wszystkim westernem) oraz oczywiście romans z jakaś pieknościa. No i film musi się zawrócić oraz zarobić. Nikt w Polsce nie zrobi filmu opowiadająca prawdziwą historię oraz z wykorzystaniem zgodnych z okresem (kawaleria, pojazdy umundurowanie oraz ich przeznaczeniem) bo się porostu nie opłaca. Mieliśmy serial "Tajemnica twierdzy szyfrów" gdzie nic nie ma moim zdaniem z prawdy to tylko filmik przygodowy (Niemcy nie byli głupi jak przedstawia film)
Avatar użytkownika
Maciej Sekuła
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 113
Dołączył(a): 17 maja 2007, o 20:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Iwan » 1 lut 2009, o 21:41

Kolega wspominał mi kiedyś o "amercian style" filmie o polskich partyzantach - zestrzelony pilot USAF trafia do lasu do partyzantów, razem z nimi walczy itp. - ponoć klapa totalna...

W naszym - polskim - przypadku ciężej o "filmowe" historie tego typu. DWŚ tak naprawdę była dla Polaków tragiczna, a dzieje wcześniejsze już nie są tak medialne, szczególnie dla widza oczekującego klona "Szeregowca Ryana", czy "Kompanii Braci" :(
Avatar użytkownika
Iwan
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 92
Dołączył(a): 6 sty 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Lookas » 2 lut 2009, o 09:48

oj, tu sie nie zgodzę!!! Tragiczność to kwestia stwiania sprawy.Oczywiście mozna pokazac historie przez pryzmat wiecznie cierpiącego narodu. Ale przecieżnie tylko cierpielismy. Także walczyliśmy i to z powodzeniem, Zołnierze dokonywali cudów odwagi a morale było bardzo wysokie do końca. No i co z miedzywojniem?? Tu tez warto siegnać, w końcu nikt nie mówi, ze film o wojsku musi byc jednocześnie filmem o wojnie:D ( patrz "Śluby ułańskie" rok 1934)

Siegająć do biografii Wieniawy czy choćby gen. Skibińskiego albo gen.Maczka, scenariusz mamy niemal gotowy. Trzeba go tylko sprawnie wykończyć. Osobiście uważam, ze problemem jest w pierwszej kolejności nieznajomość historii wsród tzw. twórców. Gdyby to sie zmieniło....tematów do filmowania jest mnóstwo.
Avatar użytkownika
Lookas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1194
Dołączył(a): 22 maja 2006, o 14:13
Lokalizacja: Poznań/Iwno

Postprzez Iwan » 2 lut 2009, o 10:51

Chodzi mi raczej o to, że film o Wrześniu raczej nie mógłby mieć happy-endu; podobnie w sumie z 1945 rokiem (bo albo wyjdzie coś w stylu Pancernych, albo będzie trzeba pokazać, że nie wyszło tak, jak miało wyjść i znowu z happy-endu nici). Partyzanci też mogą być problematyczni (jak pokazać zamykanie ich w więzieniach, to na pewno nie będzie wesoło). PSZ na Zachodzie - epilog również może zaboleć...

Nie, nie jest to to, co ja uważam o sensowności filmu - bo mnie akurat JAKIKOLWIEK film traktujący o Polakach walczących w DWŚ by odpowiadał - chodzi raczej o to, na jaką widownię może liczyć producent (czyli, czy zwróci mu się tworzenie filmu). A młodzież, która stanowi gros odwiedzających kina, lubi filmy w jednym stylu :(

Być może udałoby się stworzyć film o historii Wieniawy, albo gen. Maczka - sęk w tym, że aby był to porządnie zrobiony film, konieczne byłoby położenie dość dużych nakładów finansowych, a żeby to znowu się zwróciło, w filmie musiałby grać znany, najlepiej zachodni aktor (cały czas mówimy o filmie, który ma odnieść sukces od strony finansowej i zgromadzić przed ekranami kinowymi nie tylko uczniów z "łapanki", ale też dużo widzów, którzy przychodzą z własnej woli). Na "Tajemnicę Westerplatte" dofinansowanie ma wynieść 3,5 miliona złotych przy budżecie całości rzędu 13 milionów, a myślę, że film, który miałby przyciągnąć spore rzesze widzów, kosztowałby więcej...
Avatar użytkownika
Iwan
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 92
Dołączył(a): 6 sty 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Lookas » 2 lut 2009, o 11:47

i tu znów sie nie zgodze:)

Dobry scenariusz uratował tak w sumie tragiczna historię jak atak na Pearl Harbour - patrz "Pearl Habrbour" Michaela Baya własnie. Na dobra sprawę wiele scen jest niesamowicie drastycznych, a jednak....wydźwięk filmu nie jest grobowy. Fakt, to film dla masowego widza, ale własnie po to się robi filmy. Dla ludzi. A jeśli ktos ma w sobie wiecej ciekawości historycznej, to już sam dalej będzie szukał.

Kolejny przykład - "Kompania Braci". Doskonale zrealizowany, bardzo zgodny z realiami i w wielu przypadkach drastyczny. A jednak..pozytywny.

W naszej historii wojennej jest mnóstwo takich własnie pozytywnych aspektów. Walczylismy jak równy z równym. Zwyciężyliśmy pod Monte Casino, lał niemców Skalski ze swoim Polish Fighting Team w Afryce. Książki Janusza Meissnera to kolejny dobry przykład niemal gotowego scenariusza. Czyli, ze mozna, ale trzeba chcieć.

Innym jeszcze przykładme jest "Jutro Idziemy do kina". Dla mnie świetna historia, z nieco cierpiętniczym zakończeniem.Co prawda, tak własnie było, zatem nie mozna się o to żachać. Jedynie dbałośc o detale mundurowe i realia wojskowe mogłaby byc troszkę większa.I juz byłoby genialnie. Słowem....brakuje scenariuszy z pozytywnym podejsciem. Zamiast wciąż wmawiac Polakom, jacy to my biedni nie jestesmy, bo ciągle baty zbieramy, czas uzmysłowić, ze mielismy także i jasne momenty.Że nas na to stać i że tacy własnie jesteśmy.
Avatar użytkownika
Lookas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1194
Dołączył(a): 22 maja 2006, o 14:13
Lokalizacja: Poznań/Iwno

Postprzez Maciej Sekuła » 2 lut 2009, o 12:11

Tak tylko że atak na Pearl Harbor zna cały świata a u nas bitwę nad Bzurą lub cyrk Skalskiego znają tylko jednostki. Więc na ewentualnego Oscara jak co roku marzą nasi wyśmienici reżyserzy polskich dennych filmów nie dostaną (no jeśli by mieli dużo efektów specjalnych dobrze zrobionych to może by dostali)
Avatar użytkownika
Maciej Sekuła
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 113
Dołączył(a): 17 maja 2007, o 20:38
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Lookas » 2 lut 2009, o 12:18

Maciej Sekuła napisał(a):Tak tylko że atak na Pearl Harbor zna cały świata a u nas bitwę nad Bzurą lub cyrk Skalskiego znają tylko jednostki. Więc na ewentualnego Oscara jak co roku marzą nasi wyśmienici reżyserzy polskich dennych filmów nie dostaną (no jeśli by mieli dużo efektów specjalnych dobrze zrobionych to może by dostali)


No to czas,zeby poznali!!
Są tacy ludzie na świecie,dla których II wojna zaczęła sie od Pearl Harbour własnie. Co do tego faktu są przekonani.

Nie sądze, zeby Oskar był celem. Zresztą, z tego co piszesz,juz spisałeśna straty polskąkinematografie. Zatem, jeśli nie ma zapotrzebowania,nikt sie realizacji kolejnego filmu o wojnie nie podejmie. Zwykłe prawo rynku: nie ma popytu- nie ma towaru. I zamiast fajnej historii z mundurem w tle, powstanie jakaskolejna głupawa komedyjka typu "Lejdis" czy "Testosteron". Może jest własnie tak, ze filmowcy nie czuja ciśnienia na "naszą" tematykę?? Może potrzeba jakiegoś lobbingu?? Pymysłu do scenariusza czy czegos takiego.

Może warto dać im szansę:)

[ Dodano: Pon Lut 02, 2009 11:20 am ]
:) i jeszcze jedno:)

Motywów mundurowych w polskim kinie jest całkiem sporo. Jest nawet motyw Konnej Artylerii:) czyli.....mozna, byle tylko chcić. I co ciekawe,nie jest to smutny epizod:)

http://pl.youtube.com/watch?v=nHnm8elI8ws
Avatar użytkownika
Lookas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1194
Dołączył(a): 22 maja 2006, o 14:13
Lokalizacja: Poznań/Iwno

Postprzez Iwan » 2 lut 2009, o 12:28

Tyle, że znowu wpadamy w błędne koło: jeśli chcemy zaznajomić z historią, musimy przyciągnąć. Przyciągamy efektami specjalnymi i znanymi aktorami. Na w/w potrzebujemy pieniędzy, które musi film zarobić. Żeby zarobić, musi mieć duże prawdopodobieństwo powodzenia, czyli musi mieć chwytny temat. A historia jest bardziej ryzykowna niż przygłupia komedia, albo kolejna romantyczno-kiczowa baja.

Podałeś przykład Pearl Harbour - owszem, film był sukcesem, ale zastosowano w nim sporo efektów specjalnych, a i aktorzy należeli do "pierwszego zestawu".

"Jutro idziemy do kina" to w sumie ewenement, ale jakby spytać na ulicy kogokolwiek o ten film to wiele osób wytrzeszczy oczy, niestety.

Zgodzę się, że z wielu książek dałoby się stworzyć świetne filmy, tyle że - tak jak pisałem - mało który producent zaryzykuje zabawę z historią :???:
Avatar użytkownika
Iwan
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 92
Dołączył(a): 6 sty 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kraków

Następna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Tablice Ramki Reklamowe Aluminiowe Plastikowe, Agencja Fine, Staropolska, Projekty Domów Drewnianych, Projekty Domów Drewnianych, Noclegi Gorce, Ramki Aluminiowe, Stojaki na foldery, Ramki Plastikowe, Stojaki z plexi, Ramki Reklamowe, Stojaki Plakatowe, Potykacze, stojaki, tablice, ramki, akcesoria reklamowe, Stojaki i tablice przymykowe, Tablice przymykowe OWZ, Stojaki Typu A Potykacze, ¦ciana prezentacyjna, Stojaki plakatowe, Stojaki plakatowe niskie, Stojaczki plakatowe, Stojaki plakatowe Wysokie, Stojaki na plakat i foldery Niskie, Stojaki na plakat i foldery Wysokie, Ramki reklamowe, Ramki sprężynkowe, Ramki aluminiowe, Ramki plastikowe, Stojaki i wieszaki na foldery, Wieszaki na foldery, Stojaki na foldery Niskie, Stojaki na foldery Wysokie, Wyroby z PCV i plexi, Stojaki i tabliczki z plexi, Kieszenie plakatowe z PCV bezbarwnego, Akcesoria reklamowe, Informacja przydrzwiowa,
cron