Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.

HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Moderator: Staszek

HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez Lucas » 26 lut 2011, o 10:29

Dostrzegam w ostatnim czasie wzrost poczucia humoru naszych kochanych forumowiczów - proponuję te humorystyczne wkręty tutaj umieszczać - jak ktoś będzie chciał sobie z czegoś czy kogoś porobić jaja to zapraszam tutaj.
Zaczynam:
Czemu ta sekcja tak krzywo stoi?!? - pieni się wachmistrz.
- Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z ułanów.
- Kto to powiedział?!?!
- Kopernik.
- Kopernik wystąp!
- Przecież umarł.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldował?

Po kilku latach od przejścia do rezerwy spotyka się trzech kolegów z wojska - Ślązak, Warszawiak i Poznaniak.
- To ja skoczę po wódkę - proponuje Warszawiak.
- Ja po zagrychę - mówi Ślązak.
- A ja po szwagra - ożywia się Poznaniak.

Do sali żołnierskiej wchodzi wachmistrz i pyta:
- Ułan Buła, co tu tak śmierdzi?!
- Melduję Panie wachmistrzu - jak Pana tu nie było, to tak nie śmierdziało!
Avatar użytkownika
Lucas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 811
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 13:22
Lokalizacja: ułan Kawalerii KOP (8 PU) z Nowego Sącza

Re: HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez Ułan świętokrzyski » 26 lut 2011, o 14:57

DOBRE !!! Dawaj Zdzichu więcej.
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2634
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Re: HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez Piotrek » 26 lut 2011, o 21:05

Na jednym z bali, w księdze pamiątkowej w taki oto sposób wpisał się jeden z oficerów :

Oddałbym wiele, ordery i sławę
Bylem mógł poznać Długoszowskiego - Wieniawę.

Nie minęło wiele czasu, gdy niżej znalazł się następujący tekst :

Dla mnie to również będzie zaszczyt i sława
Czekam na Pana w Warszawie - Pułkownik Wieniawa.
Avatar użytkownika
Piotrek
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1837
Dołączył(a): 17 gru 2007, o 17:43
Lokalizacja: Kalisz, Poznań

Re: HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez Ułan świętokrzyski » 26 lut 2011, o 22:47

Znam jedną anegdotę o pewnym chorążym z 2 PU Grochowskich ale wolę jej już nie publikować.
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2634
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Re: HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez Lucas » 27 lut 2011, o 09:07

Tajna baza amerykańska. Lotnisko. Schodki. Podchodzi pilot w skafandrze. Włazi na schodki. Dochodzi do końca i spada. Leżąc ociera zakrwawioną twarz, próbuje nastawić nos i mamrocze:
- Mam w d...e te niewidzialne bombowce.

Synek do tatusia:
- Tatusiu, zrób, żeby słoniki biegały.
- Syneczku, słoniki są zmęczone.
- Tatusiu, błagam, zrób, żeby słoniki biegały.
- Syneczku, słoniki są naprawdę bardzo zmęczone. Cały dzień biegały na twoją prośbę.
- Tatusiu proszę! Proszę ostatni raz.
- No dobra, ale na dzisiaj ostatni raz, bo słoniki padną!
- Kooompaniaaaaa! Maski włóż! 3 okrążenia dookoła poligonu!

Komisja wojskowa:
- Zawód ojca?
- Ojciec nie żyje.
- Ale kim był?
- Gruźlikiem.
- Ale co robił?
- Kaszlał.
Zdenerwowana już komisja:
- Panie, przecież z tego nie da się żyć!
- Przecież ku**a mówię, że nie żyje.

Czasoprzestrzeń w wojsku jest wtedy gdy kapral powie:
- Sprzątaj korytarz od tego miejsca aż do obiadu. :lol:
Avatar użytkownika
Lucas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 811
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 13:22
Lokalizacja: ułan Kawalerii KOP (8 PU) z Nowego Sącza

Re: HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez Ułan świętokrzyski » 27 lut 2011, o 10:51

Płk Kazimierz Masztalerz (był dowódcą 8 PU od 1930 do 1939 roku) wszystkim podchorążym zwykł mawiać po imieniu. Ale, żeby było to formalnie usankcjonowane, ze wszystkim zaraz po ich przybyciu do pułku wypijał bruderszaft. Naturalnie podchorążowie rozumieli ten gest pułkownika właściwie. Bruderszaft obowiązywał w jedną stronę, to jest dowódcę pułku. Bo jak mogło być inaczej?
Ale zdarzył się wypadek. Jeden z podchorążych rezerwy ten gest pułkownika potraktował zbyt serio.
W czasie manewrów letnich podchorąży ten nieudolnie dowodził patrolem rozpoznawczym i podpadł pułkownikowi, który omawiając zauważone błędy mocno go skrytykował a może i zbeształ.
Urażony tak surową oceną podchorąży zaraz po odprawie podszedł do pułkownika i powiedział: „Nie wygłupiaj się Kaziu, nie było tak źle”. Pułkownik (podobno) zaniemówił.
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2634
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Re: HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez Lucas » 27 lut 2011, o 13:31

W gospodzie przy butelce wódki spotykają się dwaj chłopi. Jeden mówi:
- Mój koń jest bardzo mądry.
- Dlaczego? - pyta drugi.
- Gdy gadam: "Idziesz, czy nie?", to on idzie albo nie.

- Gdzie ułani Kowalski i Malinowski?
- Poszli oddać mocz.
- A po co pobierali?

Rotmistrz na apelu mówi do ułanów:
- Ułani! Wódka zabija!
Ułani na to:
- My się śmierci nie boimy!
Avatar użytkownika
Lucas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 811
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 13:22
Lokalizacja: ułan Kawalerii KOP (8 PU) z Nowego Sącza

Re: HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez TomekPopek21 » 30 paź 2013, o 10:29

Mieszkający od lat w Stanach stary Arab ma 5 hektarowe pole ziemniaków.
Nadszedł czas sadzenia, ale jego jedyny syn został aresztowany jako terrorysta.
Załamany Arab wysyła telegram do syna do więzienia:
"Drogi Abdulu, tu pisze Twój ojciec Muhammad. Jak co roku przyszedł czas sadzenia ziemniaków ale ja już jestem po prostu za stary, żeby przekopać pole i pozasadzać sadzonki. Wiem, że jakbyś tu był byś mi pomógł. Kochający Cię ojciec Muhammad."
Po kilku godzinach przychodzi telegram z więzienia:
"Tato, nie kop nigdzie na polu. Tam schowałem cały trotyl, wirówkę do reaktora oraz butle z gazem i bakteriami."
Pięć minut po telegramie przyjeżdża 300 osobowa ekipa z FBI z psami, koparkami i łopatami.
Przeszukiwali i przekopywali całe pole przez dwa tygodnie.
Nic nie znaleźli, więc przeprosili i odjechali.
Na następny dzień przychodzi telegram:
"Drogi Ojcze, Tu pisze kochający Cię syn Abdul. Pole przekopane, możesz sadzić sadzonki. Zważywszy na zaistniałe trudne okoliczności więcej zrobić nie mogłem. Kochający Cię syn Abdul."


Przychodzi policjant do domu, żona otwiera mu drzwi a on od razu ŁUP
jej prawego sierpowego na twarz, potem poprawił lewym prostym.
Żona pobita pyta:
- Co wyście tam dzisiaj robili?
- Uczyliśmy się boksu.
Na drugi dzień policjant wraca do domu, żona mu otwiera, a on znowu
od razu kopie ją yoko w twarz potem seria ciosów prostych w przeponę.
Żona zmaltretowana pyta:
- Stary a coście dzisiaj robili?
- Uczyliśmy się KARATE.
Trzeciego dnia policjant wraca do domu, żona ostrożnie otwiera mu
drzwi, patrzy a policjant ma rękę na temblaku, twarz
pokiereszowana, nogą powłóczy.
Żona przerażona pyta:
- O Boże a coście dzisiaj robili?
- Uczyliśmy się jeść nożem i widelcem.



chińska hurtownia internetowa powietrza
TomekPopek21
Ułan I
Ułan I
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 paź 2012, o 13:47

Re: HUMOR (nie tylko kawaleryjski)

Postprzez Piotrek » 30 paź 2013, o 14:45

Pierwszy kawał znam w wersji z góralami, jak to jeden zadzwonił do CBŚ i doniósł, że u sąsiada w sągu drewna materiały wybuchowe pochowane. Przyjechała ekipa, rozrzuciła drewno, nie znaleźli, to porąbali na kawałki. Też nie znaleźli, więc się spakowali i pojechali. Przychodzi "donosiciel" i pyta :
- Stasek, a z CBŚu byli?
- A byli...
- Drwa na łogień porąbali?
- A porąbali...
- Syćkiego najepsego z łokazki urodzin - hej !
Avatar użytkownika
Piotrek
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1837
Dołączył(a): 17 gru 2007, o 17:43
Lokalizacja: Kalisz, Poznań


Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Tablice Ramki Reklamowe Aluminiowe Plastikowe, Agencja Fine, Staropolska, Projekty Domów Drewnianych, Projekty Domów Drewnianych, Producent Kopert, Koperty, Ramki Aluminiowe, Stojaki na foldery, Ramki Plastikowe, Stojaki z plexi, Ramki Reklamowe, Stojaki Plakatowe, Potykacze, stojaki, tablice, ramki, akcesoria reklamowe, Stojaki i tablice przymykowe, Tablice przymykowe OWZ, Stojaki Typu A Potykacze, ¦ciana prezentacyjna, Stojaki plakatowe, Stojaki plakatowe niskie, Stojaczki plakatowe, Stojaki plakatowe Wysokie, Stojaki na plakat i foldery Niskie, Stojaki na plakat i foldery Wysokie, Ramki reklamowe, Ramki sprężynkowe, Ramki aluminiowe, Ramki plastikowe, Stojaki i wieszaki na foldery, Wieszaki na foldery, Stojaki na foldery Niskie, Stojaki na foldery Wysokie, Wyroby z PCV i plexi, Stojaki i tabliczki z plexi, Kieszenie plakatowe z PCV bezbarwnego, Akcesoria reklamowe, Informacja przydrzwiowa,