Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.

100. rocznica Bitwy pod Komarowem

100. rocznica Bitwy pod Komarowem

Postprzez Ułan świętokrzyski » 25 sie 2020, o 10:55

I tak oto szczęśliwie dobrnęliśmy do okrągłej 100. rocznicy wspaniałej i zwycięskiej bitwy pod Komarowem. Komu tylko los nie poskąpił zdrowia i czasu, niech udaje się pola Wolicy Śniatyckiej, aby uczcić pamięć polskich kawalerzystów, pogromców Konnej Armii Siemiona Budionnego. A zapowiada się przyjazd ponad 450 kawalerzystów ochotników na koniach. Można więc powiedzieć śmiało, że Kawaleria Ochotnicza wystawiła pułk kawalerii !!! Takiej masy koni w jednym miejscu od czasu rozwiązania w 1948 roku Nadwiślańskiej Brygady Kawalerii jeszcze w Polsce nie było. No chyba że podczas kręcenia filmu „Potop”.

ŚWIĘTO KAWALERII POLSKIEJ
Komarowska Potrzeba 2020


29 SIERPNIA – SOBOTA

18.00 - Msza Święta w intencji Ojczyzny w kościele p.w. Świętej Trójcy w Komarowie, złożenie kwiatów na mogile poległych kawalerzystów na cmentarzu w Komarowie

30 SIERPNIA – NIEDZIELA

12.00 – Kawaleryjski Apel Pamięci - Wolica Śniatycka
- defilada pododdziałów
- pokazy wyszkolenia Szwadronu Kawalerii WP
- inscenizacja epizodów bitwy pod Komarowem
- pokaz wyszkolenia współczesnych jednostek wojskowych dziedziczących tradycje kawalerii II RP

Wszystkich pragnących wziąć udział w tej wspaniałej i niepowtarzalnej imprezie prosimy o zapoznanie się z zasadami bezpieczeństwa w trakcie epidemii wirusa SARS-CoV-2 na zgrupowaniu KO w dniach 26.08. -30.08.2020. Zasady do wglądu i pobrania na stronie FB Komarowskiej Potrzeby

Uroczystość gminna
Sobota 29.08.2020 godz. 20.00
Capstrzyk z ceremoniałem wojskowym
Złożenie wieńców
Palenie ognisk pamięci

Niedziela 30.08.2020 godz.09.50
Polowa Msza św. w intencji poległych pod Komarowem
Promocja służby wojskowej

A po zakończeniu wszystkich uroczystości zachęcamy do dzielenia się swoimi wrażeniami na łamach naszego Forum, które ostatnio bije rekordy oglądalności, co można łatwo sprawdzić na dole strony głównej.
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2642
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Re: 100. rocznica Bitwy pod Komarowem

Postprzez Ułan świętokrzyski » 3 wrz 2020, o 22:12

Magia Komarowa

100. rocznica zwycięstwa na 1. Konarmią Siemiona Budionnego już za nami. I powiem krótko – kto nie był na polach Wolicy Śniatyckiej w niedzielę 30 sierpnia 2020 roku, będzie żałował do końca życia a może i dłużej. Była to najwspanialsza inscenizacja i rekonstrukcja tej wielkiej kawaleryjskiej bitwy, jaką można sobie wymarzyć – swym rozmachem, perfekcją, reżyserią – godna 100-lecia wielkiej Victorii odradzającej się polskiej kawalerii. A najwspanialszymi jej aktorami byli oczywiście ułani Kawalerii Ochotniczej z całego kraju.

Jadąc do Zamościa gdzieś tam w głębi duszy żywiłem nadzieję, że 100. rocznica „Bitwy pod Komarowem” odsunie na bok osobiste niesnaski, urazy i animozje, pozwoli wznieść się ponad podziałami, aby móc wspólnym wysiłkiem świętować jak najokazalej ten najwspanialszy Jubileusz. Niestety, nie obeszło się i tym razem bez polityki. Od kilku lat bowiem na kolejnych rocznicach zaobserwować można było coraz bardziej wyraźny podział na dwie uroczystości rocznicowe – polityczną gminną i kawaleryjską. W tym roku na Święcie Kawalerii Polskiej odczułem to jeszcze dobitniej. Oficjalny podział uroczystości – program Komarowska Potrzeba 2020 i program Urząd Gminy. Program kawaleryjski był korygowany na bieżąco, bo niestety i część kawalerzystów przez może zbyt rozbudowane czyjeś ambicje pomieszała nieco szyki dowódcy uroczystości Tomaszowi Dudkowi. Przykre to bardzo, ale „to Polska właśnie”.
Pod Komarowem obchodziliśmy również Święto Kawalerii Polskiej, które jest świętem ustanowionym w roku 2009 po usilnych staraniach Stowarzyszenia Bitwa pod Komarowem z Tomkiem Dudkiem na czele. Wyjątkowo w tym roku było obchodzone pod Komarowem, bo tradycyjnie jest obchodzone na terenie garnizonu Warszawa. Wspomnieć należy obecność najwyższego rangą przedstawiciela wojska czyli generała Rajmunda T. Andrzejczaka – Szefa Sztabu Generalnego WP.
W tym roku mieliśmy jeszcze trzecią uroczystość – poza programami oficjalnymi – odsłonięcia w sobotę 29 sierpnia obelisku w Antoniówce (stara szkoła) skąd 100 lat temu do bitwy wyruszył 8 PU dowodzony przez rtm Kornela Krzeczunowicza. Towarzystwo 8 PU ks Józefa Poniatowskiego zorganizowało tam również Święto Pułkowe, odwołane w marcu br. w Krakowie ze wzglądu na epidemię.
Kiedy zjawiłem się w Komarowie w sobotę wieczorem przed mszą wieczorną za poległych ułanów, niemile zaskoczyły mnie rozklejone tam plakaty – obwieszczały tylko uroczystości gminne. Żadnej informacji o capstrzyku i mszy polowej kawaleryjskiej i przede wszystkim o inscenizacji. (Dysponuję zdjęciem plakatu). Ten fakt uzmysłowił mi, jak daleko polityka lokalna (i nie tylko) zagnieździła się w również w obchodach rocznicowych bitwy, dzieląc ludzi na ważnych i ważniejszych, czyli na mniejszych i większych patriotów, na prawdziwych miłośników kawalerii i tych na pokaz. Na tych wspierających obóz władzy i tych neutralnych. Odbyły się również dwa przepiękne, chociaż osobne, capstrzyki wojskowe przy mogile w Wolicy Śniatyckiej. Pominę uroczystości gminne i oficjalne. O nich powiedziały już dużo media lokalne i krajowe.

Po części oficjalnej w niedzielę (w tym wystąpienie marszałek Sejmu RP Elżbiety Witek) wreszcie nastąpiło to, na co czekali wszyscy tutaj przybyli – w sumie kilka tysięcy widzów.
Po defiladzie pododdziałów, gdzie oczywiście konne formacje rozbudziły apetyt i zachwyt widzów, komarowskim polami zawładnęli kawalerzyści. Część kawaleryjską uroczystości rozpoczął jak zwykle bezbłędny pokaz musztry paradnej i władania bronią białą w wykonaniu Szwadronu Reprezentacyjnego WP, który wzbudził gromki aplauz i poczucie wielkiej dumy wśród zgromadzonych, że kawaleria we współczesnych Siłach Zbrojnych RP nadal istnieje. Bo przecież miłość do niej każdy z nas wyssał z mlekiem matki. A potem przy dźwiękach muzyki zza widnokręgu zamajaczyły malutkie proporczyki na lancach i powoli zza wzgórz zaczęły wyłaniać się zwarte oddziały kawalerii. Idealnie dobrany teren, zręcznie manewrujące grupy jeźdźców, mundury z epoki, raz po raz znikające i pojawiające się, dynamicznie zmieniająca się akcja, świetnie dobrana muzyka – to wszystko tworzyło żywy obraz przytłaczający swą treścią i rozmachem. Rozpoczęła się inscenizacja.
Doskonale rozpisany i realizowany scenariusz autorstwa Tomasza Dudka, po mistrzowsku wspierany przez komentatora, konsekwentnie realizowany przez poszczególne pododdziały, stworzył niesamowite, naprawdę wyjątkowe widowisko w tej jedynej, niepowtarzalnej scenerii komarowskich wzgórz i pól A naprawdę niewiele brakowało, aby na terenie inscenizacji pojawiła się w tym czasie farma wiatraków – turbin elektrycznych. Tylko stanowcza postawa Tomasza Dudka udaremniła plany Urzędu Gminy w sprawie budowy farmy wiatrowej.

Inscenizacja bitwy była najwspanialszym pokazem a właściwie żywym obrazem kawaleryjskim, jaki zapewne powstał w Polsce po rozwiązaniu w 1948 roku Warszawskiej Brygady Kawalerii. Była prawdziwą ucztą duchową dla wszystkich tam obecnych miłośników tradycji kawalerii polskiej. A szczególnie dla kawalerzystów ochotników. I tych co siedzieli w siodłach – i tych, co zazdroszcząc konnym stali w mundurach wśród widzów. Jeździec na koniu w galopie to przepiękny widok. A co dopiero, kiedy galopuje ich prawie czterystu? Ten wyjątkowy Jubileusz zmobilizował wszystkich do jak najdokładniejszego odtworzenia bitwy. Była więc ludność wiejska pracująca w polu, był epizod batalionu piechoty kpt Stanisława Maczka, polski samolot zwiadowczy latający jak wtedy nad polem bitwy (wierna replika samolotu z tego okresu), taczanka sowiecka z ckm i polski działon artylerii konnej zaprzężony w szóstkę koni. Po wszystkim uczestnicy inscenizacji pożegnali się z widzami a konni oczywiście nie omieszkali przedefilować w kłusie i w galopie, wzbudzając huragan braw. Czy są jakieś słowa, którymi można wiernie opisać swoje wrażenia? Nie ma. Tego nie da się opisać. To po prostu trzeba było zobaczyć. I trzeba było tam się zjawić. To cała magia Komarowa! I tylko czasem coś mocno ścisnęło za gardło, kiedy przy dźwiękach marsza szedł obok rysią kolejny oddział.
Po zakończeniu inscenizacji kawaleryjskiej widzowie mogli oglądać pokaz sprawności współczesnych formacji WP z wykorzystaniem śmigłowców. W obrębie uroczystości widzowie mogli obejrzeć również najnowsze uzbrojenie WP.
Oglądając wszelkie wykonane nagrania, udostępnione później w wielu mediach społecznościowych, widząc tę masę sformowanych operujących pododdziałów stwierdzić można praktycznie jedno. Były to wspaniałe sceny kawaleryjskie z tego okresu naszej historii. Jerzy Hoffman, kręcąc „Bitwę Warszawską” kilka lat temu właśnie pod Komarowem, przy okazji kolejnej rocznicy bitwy, mógł o nich jedynie pomarzyć. Kręcił wykorzystując zapał naszych ochotników, ale w filmie ani razu na tle galopujących ułanów nie pojawił się napis – Komarów 31 sierpnia 1920 rok. A swoją drogą, która stacja TV opracuje jakiś dłuższy reportaż o 100. rocznicy? Ale oprócz wejść live raczej nic więcej spodziewać się nie możemy. Tak było również w przypadku Rewii Kawalerii na Błoniach w 2013 roku. Natomiast na YouTube już następnego dnia zamieszczone zostały wspaniałe ujęcia poszczególnych części inscenizacji m.in. przez Caramba Picture.
https://www.youtube.com/watch?v=rc_qsadQ_cY
https://www.youtube.com/watch?v=piiqjkmEAww
https://www.youtube.com/watch?v=X_pWBjigSPc

To wspaniałe widowisko było ukoronowaniem 15 lat działań i wielkiej determinacji zapaleńców ze Stowarzyszenia „Bitwa pod Komarowem” na czele z Tomkiem Dudkiem, przed którym nisko chylę czoła.
Szanowni Koledzy! Powyższa refleksja jest odzwierciedleniem moich osobistych obserwacji, wrażeń i odczuć. Niektóre z nich zmuszony jestem po prostu przemilczeć. Polityka (przez „p” i „P”), małostkowość, przesadna ambicja, czasami złośliwość i rozbudowane ego jednostek nie mogą przesłonić wielkiego wysiłku organizatorów i osłabić tej siły, która kawalerzystów ochotników inspiruje do ich corocznego stawiania się na tym miejscu wielkiej chwały polskiej kawalerii. Magicznym miejscu. Do którego od tylu lat ciągną z całego kraju kawalerzyści ochotnicy. Z własnym końmi, wyposażeni na własny koszt w rzędy, mundury, uzbrojenie, z własnym transportem.

Bo nikt nie jest w stanie zabrać nam tego, co nosimy głęboko w sercu – umiłowania tradycji i chwały polskiej kawalerii, zwłaszcza tej spod Komarowa. Zwłaszcza tradycji słynnego z decydującej szarży 8 PU, którego barwy z dumą noszę od 2003 roku, kiedy to również po raz pierwszy stanąłem konno na polach Wolicy Śniatyckiej, kiedy inni jeszcze o barwach „starego złota” niewiele wiedzieli.

Jak podkreśliła marszałek Sejmu RP Elżbieta Witek, bez tego zwycięstwa być może nie byłoby niepodległego państwa polskiego. Ale jak historia pokazała wkrótce, my Polacy nie potrafimy zjednoczyć się po zwycięstwie!!! Rok później burzliwe wybory do Sejmu i demonstracje w Warszawie, dwa lata później zabójstwo prezydenta Narutowicza. Itd, itd….
Pod Komarowem walczyli najlepsi. Bo najlepsi zawsze walczyli i ginęli w pierwszym szeregu. Do władzy dochodził później trzeci, czwarty, piąty szereg z głębokich tyłów – tych najgłośniejszych, często cynicznych, zakompleksionych, bezwzględnych, przepełnionych wzajemną niechęcią. Tak było i tak jest. Czy tak będzie dalej?
Kto chociaż raz był pod Komarowem ten zrozumiał, na czym polega magia tego miejsca. I będzie tam wracał co roku, albo żałował wielce, że akurat go tam nie było. A będzie co Opatrzność da…
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2642
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Re: 100. rocznica Bitwy pod Komarowem

Postprzez Lucas » 4 wrz 2020, o 12:22

Jak zwykle zgadzam się w 100%. Byłem, widziałem i wróciłem z przekonaniem, że uczestniczyłem w czymś wielki. Tomasz Dudek- człowiek-instytucja - dziękuję!
Avatar użytkownika
Lucas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 812
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 13:22
Lokalizacja: ułan Kawalerii KOP (8 PU) z Nowego Sącza


Powrót do Bitwa pod Komarowem i jej etos

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Tablice Ramki Reklamowe Aluminiowe Plastikowe, Agencja Fine, Staropolska, Projekty Domów Drewnianych, Projekty Domów Drewnianych, Noclegi Gorce, Ramki Aluminiowe, Stojaki na foldery, Ramki Plastikowe, Stojaki z plexi, Ramki Reklamowe, Stojaki Plakatowe, Potykacze, stojaki, tablice, ramki, akcesoria reklamowe, Stojaki i tablice przymykowe, Tablice przymykowe OWZ, Stojaki Typu A Potykacze, ¦ciana prezentacyjna, Stojaki plakatowe, Stojaki plakatowe niskie, Stojaczki plakatowe, Stojaki plakatowe Wysokie, Stojaki na plakat i foldery Niskie, Stojaki na plakat i foldery Wysokie, Ramki reklamowe, Ramki sprężynkowe, Ramki aluminiowe, Ramki plastikowe, Stojaki i wieszaki na foldery, Wieszaki na foldery, Stojaki na foldery Niskie, Stojaki na foldery Wysokie, Wyroby z PCV i plexi, Stojaki i tabliczki z plexi, Kieszenie plakatowe z PCV bezbarwnego, Akcesoria reklamowe, Informacja przydrzwiowa,
cron