Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.

Czerwcowe Szwadronu poczynania ...

gdzie można będzie wkrótce spotkać ułanów Szwadronu Niepołomice

Moderator: Moderatorzy

Czerwcowe Szwadronu poczynania ...

Postprzez Ułan świętokrzyski » 28 cze 2010, o 14:01

Bardzo Jasiu proszę.Pisz do woli.
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2633
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Re: Czerwcowe Szwadronu poczynania ...

Postprzez jaśko » 28 cze 2010, o 14:26

Aż tak to ja pracowity nie jestem i mam malusi wstręt do pisania jednakowoż czerwiec też obfitował w wiele poczynań o których wzmiankowane było w aktualnościach
jaśko
Ułan V
Ułan V
 
Posty: 44
Dołączył(a): 2 kwi 2010, o 11:27

Re: Czerwcowe Szwadronu poczynania ...

Postprzez Lucas » 29 cze 2010, o 08:41

Jaśko - pisz Waść i nie marudź......
Avatar użytkownika
Lucas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 811
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 13:22
Lokalizacja: ułan Kawalerii KOP (8 PU) z Nowego Sącza

Re: Czerwcowe Szwadronu poczynania ...

Postprzez Dowódca » 2 lip 2010, o 11:41

„Manewry Przeworsk - Radawa na powitanie lata”.

Korzystając z okazji, że pogoda w ostatnim czasie okazała się bardziej łaskawa do spotkań na świeżym powietrzu w dniach: 25-27 czerwca br. Pluton II naszego Szwadronu zorganizował „Rajd na powitanie lata”. Było to spotkanie integracyjne, połączone z przemarszem w szyku konnym z Przeworska do Radawy oraz czynnym udziałem w dniach Radawy, na które składało się widowisko artystyczne „Nocy Świętojańskiej” z udziałem ułanów i naszych pokazów musztry paradnej oraz władania białą bronią.

Zacznijmy jednak po kolei, w piątkowy wieczór uczestnicy spotkania zjechali do Przeworska, do gościnnego gospodarstwa naszego ułana Witka Wierzbińskiego. Po oporządzeniu koni i zabezpieczeniu ich w profesjonalnie przygotowanej stajni polowej rozpoczęła się biesiada przy ognisku. Nie brakowało niczego dla ducha i ciał: swojski bigos, smalec, wiejski chleb, domowe ciasta, kawa, herbata i wiele innych napojów, mogło nasycić nawet największych głodomorów i ugasić pragnienie. Strawą dla ducha bez wątpienia była żywa muzyka gitary i wszelkie piosenki, w których wykonaniu pomagały nam dwie druhny z miejscowej konnej drużyny harcerskiej, całość atmosfery dopełniał urok ogniska. Wstająca jutrzenka najkrótszych nocy w roku przypomniała nam, że przed nami jeszcze dwa dni tego spotkania, obowiązek nakazywał, choć w warunkach polowych na parę godzin snu. W sobotę rano, jak to w kawalerii, pobudka, karmienie i czyszczenie koni, śniadanie, jeszcze tylko przegląd weterynaryjny i na koń. Wszyscy w mundurach polowych z wyposażeniem wyruszyli na ponad 30 kilometrowy rajd z Przeworska do Radawy, po drodze nie brakowało zaplanowanych i tych niezaplanowanych atrakcji. Z tych pierwszych, to bez wątpienia przeprawa przez San, a ta niezaplanowana to ponad godzinne poszukiwanie konia jednego z naszych ułanów, który zgodnie z tekstem jednej z piosenek kawaleryjskich ( „Jak to na wojence ładnie, kiedy Ułan z konia spadnie…”), po prostu podczas szarży galopem przez jedną z pięknie położonych polan w lesie, spadł z konia. Obyło się jednak bez kontuzji i cały oddział dotarł już szczęśliwie do malowniczo położonej nad jeziorem wsi Radawa.

„Żółte Ułany” są wszędzie, bo właśnie z tej miejscowości pochodzi jeden z nas, Ułan Aleksander Pieniążek, który przy życzliwej pomocy Wójta, kolegów z Plutonu II oraz bardzo dużym własnym zaangażowaniem również i finansowym przygotował nasz pobyt. Miejsce dla koni znalazło się w polowej stajni na boisku miejscowej szkoły, w której zostali zakwaterowani ułani. Wieczorem, po zapadnięciu zmroku nad jeziorem miejscowego ośrodka odbyło się nietypowe przedstawienie światła i dźwięku:„Nocy Świętojańskiej”, nasi ułani tym razem wyposażeni w pochodnie objeżdżali jezioro zapalając ustawione na brzegu ogniska. W tym samym czasie Westalki z pochodniami w dłoniach były przewożone łodziami przez jezioro, do tego wszystkiego rozlegał się dźwięk trąbki i snuł po tafli jeziora, w którym odbijał się blask księżyca i gwiazd z bezchmurnego nieba. Zapanowała romantyczna atmosfera, a dopełnieniem tego wieczoru był pokaz sztucznych ogni. Niedzielne dopołudnie upłynęło na przygotowaniach do pokazu, czyli ćwiczenia musztry paradnej w szyku konnym, ustawieniu toru i pozorników do cięcia szablą oraz zabezpieczono odpowiednią ilość łuz i jabłek. Jednak niedziela to niedziela i należało stawić się całym oddziałem, na garnizonowo i ze sztandarem w miejscowym kościółku, udało się to jednak tylko szóstce sztandarowej, a i tak zrobiła ona wrażenie na miejscowej ludności przybyłej na nabożeństwo.
Mówi się, że na pogodę nie mamy wpływu i ta się stało po południu, do pokazów tuż, tuż, a z nieba spadł rzęsisty deszcz, jednak zmiana aury nie mogła już zmienić programu. Mimo nienajlepszej pogody pokazy musztry na dwie sekcje wypadły wspaniale i nie przeszkodziły naszym ułanom, nawet tym, którzy robili to po raz pierwszy publicznie, ciąć łuz jedna po drugiej. Ten trud i ryzyko został jednak nagrodzony oklaskami przez sporą grupę publiczności, której deszcz nie zatrzymał w domach i podziwiali to widowisko. Potem dłuższa chwila odpoczynku, przede wszystkim dla koni i powrót do siebie, jedni odwieźli swoje konie przyczepami do Jasła i Krakowa, a najbardziej wytrwali wierzchem do Przeworska.

Po tych trzech dniach wyprawy nasuwają się dwie refleksje:
1. jesteśmy Ochotniczą Kawalerią XXI wieku, jednak obowiązuje nas przedwojenny kanon: „Bóg, Honor i Ojczyzna” i tak powinniśmy realizować nasze wypady, aby zachować kolejność tych priorytetów,
2. „W jedności siła” i dlatego należy dostrzegać, doceniać i nagradzać pomoc każdego z nas.
Na koniec tej mojej, pewnie i trochę subiektywnej relacji uważam, że tak jak coroczny wypad do Bałtowa wpisał się już na stałe do kalendarza wyjazdowego naszego Szwadronu, tak i rajd na powitanie lata powinien zostać naszą cykliczną imprezą w Radawie, w końcu „Każda sroczka Swój ogonek chwali”.


Franciszek Paweł Żmudzki
Porucznik KO
Avatar użytkownika
Dowódca
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 154
Dołączył(a): 9 mar 2006, o 11:20

Re: Czerwcowe Szwadronu poczynania ...

Postprzez Dowódca » 7 lip 2010, o 17:28

W dniach 19-20 Czerwca ponownie na hipodromie w klubie KKJK Kraków odbyły się Regionalne Zawody w Skokach przez Przeszkody gdzie oczywiście Stowarzyszenie Szwadron Niepołomice reprezentowała Sekcja Sportowa ale tym razem bez Dowódcy Szwadronu Jana Znamca ale w składzie:, Marzena Antończyk na koniach : Liroy Guest oraz Linneusz, Magdalena Flaga na na 3 koniach Louis , Edycja i Konwalia, Iwona Feliksiewicz-Gibała na 2 swoich koniach: Midnight oraz Mefisto, Dariusz Świtek na 2 koniach: Oskar oraz Wezyr.
Najlepsze przejazdy na tych zawodach zaprezentowała nasza zawodniczka Magdalena Flaga na koniu Louise wygrywając wszystkie konkursy klasy N oraz N1 czego jej serdecznie gratulujemy.
W sobotę w konkursie klasy L zerowe przejazdy uzyskali: Iwona Feliksiewicz-Gibała dwukrotnie na koniu Mefisto, Marzena Antończyk na koniu Liroy-Guest, oraz z 4 pkt karnymi Magdalena Flaga na koniu Konwalia oraz Dariusz Świtek na koniu Wezyr.
W konkursie klasy P- dwufazowym zerowy wynik w obydwu fazach uzyskała Marzena Antończyk na koniu Liroy Guest zajmując miejsce II, z jedną zrzutka w drugiej fazie ukończył Dariusz Świtek na koniu Oscar zajmując miejsce VII, z dwoma zrzutkami w drugiej fazie ukończyła Magdalena Flaga na koniu Edycja zajmując VIII miejsce, z jedną zrzutką ale w pierwszej fazie ukończyli; Marezna Antończyk na koniu Linneusz oraz Iwona Feliksiewicz-Gibała na koniu Midnight. W konkursie klasy N- o wzrastającym stopniu trudności zerowe przejazdy uzyskali : Magdalena Flaga na koniu Louise zajmując miejsce I, Iwona Feliksiewicz-Gibała na koniu Midnight zajmując miejsce III, Dariusz Świtek na koniu Oscar zajmując miejsce IV oraz Marzena Antończyk na koniu Linneusz zajmując miejsce X (był to pierwszy start tej pary w konkursie klasy N).
W konkursie klasy N1 tak jak już wcześniej wspominałam miejsce I zajęła Magdalena Flaga na koniu Louise.

Marzena Antończyk
Avatar użytkownika
Dowódca
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 154
Dołączył(a): 9 mar 2006, o 11:20


Powrót do Aktualności w barwach 8 PU, czyli...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

Tablice Ramki Reklamowe Aluminiowe Plastikowe, Agencja Fine, Staropolska, Projekty Domów Drewnianych, Projekty Domów Drewnianych, Producent Kopert, Koperty, Ramki Aluminiowe, Stojaki na foldery, Ramki Plastikowe, Stojaki z plexi, Ramki Reklamowe, Stojaki Plakatowe, Potykacze, stojaki, tablice, ramki, akcesoria reklamowe, Stojaki i tablice przymykowe, Tablice przymykowe OWZ, Stojaki Typu A Potykacze, ¦ciana prezentacyjna, Stojaki plakatowe, Stojaki plakatowe niskie, Stojaczki plakatowe, Stojaki plakatowe Wysokie, Stojaki na plakat i foldery Niskie, Stojaki na plakat i foldery Wysokie, Ramki reklamowe, Ramki sprężynkowe, Ramki aluminiowe, Ramki plastikowe, Stojaki i wieszaki na foldery, Wieszaki na foldery, Stojaki na foldery Niskie, Stojaki na foldery Wysokie, Wyroby z PCV i plexi, Stojaki i tabliczki z plexi, Kieszenie plakatowe z PCV bezbarwnego, Akcesoria reklamowe, Informacja przydrzwiowa,