Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.

Współczesny patriotyzm.....

Moderator: Staszek

Współczesny patriotyzm.....

Postprzez Lucas » 16 lis 2010, o 16:44

W celu ożywienia dyskusji na Forum wsadzam kij w kolejne mrowisko i pozwalam sobie zacytować pewien artykuł z Gazety Wyborczej (A. Michnik dostał ostatnio Order Orła Białego) z dnia 2007-08-17 autorstwa Tomasz Żuradzkiego. Oto rzeczony artykuł:
Patriotyzm nie ma żadnego uzasadnienia moralnego - jest zbędnym reliktem przeszłości, pozostałością po czasach, gdy hordy plemienne wiodły wojny o terytorium, żywność i kobiety.W środę pod moimi oknami przedefilowały setki ludzi wyszkolonych do zabijania innych ludzi. Przejechały dziesiątki pojazdów skonstruowanych w ten sposób, by jak najskuteczniej niszczyć inne pojazdy i eliminować ich kierowców. Przeleciało kilka samolotów przeznaczonych do walki z innymi samolotami i zrzucania śmiercionośnych bomb. Impreza zgromadziła tłumy: tatusiowie w podnieceniu robili zdjęcia, mamy próbowały choćby na chwilę usadzić swoje pociechy na krawędzi prawdziwego wozu bojowego - maszyny do zabijania, która w ciągu sekundy może rozwalić dziesiątki naszych wrogów.
Zauroczeni przemocą
Powiedzmy wprost: fascynacja militariami to smutny relikt naszej ewolucji i przeszłości plemiennej. Krwawe porachunki między grupami konkurującymi o terytorium, żywność i kobiety nie są typowe wyłącznie dla homo sapiens - większość naczelnych jest równie brutalna jak ludzie, a przemoc stosuje przede wszystkim wobec członków innych grup. To właśnie po małpach odziedziczyliśmy te cechy, które owocują tak dziś gloryfikowanym przez prawicę egoizmem plemiennym czy narodowym.
Ta prawicowa fascynacja skłonnością do przemocy - elementem niewątpliwie zwierzęcym w człowieku - zawsze wprawiała mnie w zdumienie. Tym bardziej że wydaje się całkowicie sprzeczna z deklarowanym jednocześnie przywiązaniem do etyki chrześcijańskiej, która stara się oddzielić człowieka od reszty świata przyrody maksymalnie grubą kreską, a samą przemoc - nawet w stosunku do wrogów - potępia z całą surowością.
Choć potrafię zrozumieć tę dziką ekscytację, jaką maszyny do zabijania wzbudzają u większości ludzi (przyznajmy ze wstydem: głównie mężczyzn), to nie potrafię pojąć, dlaczego jest ona nie tylko tolerowana, ale i promowana przez państwo. Wydaje się przecież, że masowa ekstaza warszawiaków na widok kilku maszyn do zabijania oraz wyjątkowe poważanie, z jakim traktuje się żołnierzy - ludzi, którzy dobrowolnie chcą zabijać innych - to jaskrawy przykład kultywowania skłonności morderczych. To tak, jakbyśmy zbiorowo podziwiali ociekającą krwią piłę, którą jakiś zwyrodniały morderca poćwiartował swoją ofiarę. I tak, jakby była ona wożona w specjalnej gablocie przez centrum stolicy na koszt państwa i ku uciesze gawiedzi.

Nie wiem, czy którekolwiek z urządzeń prezentowanych w Alejach Ujazdowskich było w rzeczywistości wykorzystywane do zabijania ludzi. Ale gdyby którąś z armat opatrzono tabliczką: "Z tego oto działa nasi dzielni chłopcy zabili tysiąc talibów" - nie wątpię, że właśnie ona cieszyłaby się szczególnym powodzeniem wśród przechodniów. Wzorowi tatusiowie-patrioci kazaliby synom pozować na jej tle, a mamusie - równie gorące patriotki - zwracałyby uwagę córek na przystojnych żołnierzy, którzy własnoręcznie odpalali to cudo, które rozrywało na strzępy i wypruwało wnętrzności z naszych wrogów.
Moralność egoizmu narodowego
Parada to tylko zabawa - mógłby ktoś odpowiedzieć. A zabawa, jak to zabawa, jest bezmyślna. Jest ucieczką od refleksji i odpowiedzialności. Jeśli jednak spojrzymy na środową defiladę z moralnego punktu widzenia (a nie oczami pięciolatka zafascynowanego kolekcją żołnierzyków), musi ona wydać się nam czymś wyjątkowo odrażającym. Zakładając oczywiście, że nie utożsamiamy moralności z regułami zachowania, które najlepiej służą przetrwaniu naszych genów.
Z bezstronnego punktu widzenia, który charakteryzuje myślenie moralne, patriotyczne uniesienia i przedkładanie zobowiązań wobec jednych ludzi nad zobowiązania wobec innych tylko dlatego, że akurat żyją na niewłaściwym skrawku ziemi, są jak rasizm. Różne traktowanie ludzi ze względu na ich kolor skóry nie różni się niczym od różnicowania ich na podstawie miejsca zamieszkania. To, co liczy się przy moralnej ocenie postępowania, to obiektywny stan świata, a nie rezultat oglądany z takiego czy innego partykularnego punktu widzenia. Dlatego granice państw nie wyznaczają granic naszych zobowiązań moralnych, a życie każdego człowieka powinno posiadać dla nas taką samą wartość - bez względu na to, czy ów człowiek jest czarny, czy biały, czy mieszka po tej stronie Odry czy po drugiej. Patriotyzm nie ma żadnego uzasadnienia moralnego - jest zbędnym reliktem przeszłości, pozostałością po dawno zapomnianych sposobach życia. A przedkładanie interesów obywateli państwa, w którym akurat żyjemy, ponad interes pozostałych ludzi jest poważnym występkiem moralnym.
Peter Singer, etyk z Princeton, w wydanej niedawno po polsku książce "Jeden świat" zwrócił uwagę, że w czasach, w których przyszło nam żyć, patriotyzm może też prowadzić do katastrofalnych skutków praktycznych - m.in. z powodu zmian klimatycznych, globalizacji czy zagrożenia terroryzmem.
Singer pisze, że żyjemy w świecie, w którym mamy tylko jedną atmosferę, jedną ekonomię, jedno prawo i stanowimy jedną wspólnotę. Efekt cieplarniany wywołany przez emisję dwutlenku węgla w krajach Zachodu może doprowadzić do katastrofalnych powodzi w Bangladeszu, w wyniku których zginą tysiące ludzi. Podobnie jest z gospodarką: subsydiowanie produkcji rolnej przez Unię Europejską może w krajach Afryki pociągnąć za sobą śmierć tysięcy ludzi na łatwo wyleczalne choroby. Nie umieraliby tak łatwo, gdyby ich kraje miały za co kupić lekarstwa. Ale pieniędzy nie mają, bo jedyny produkt, który mogłyby eksportować do Europy, to żywność, przed którą się bronimy niesieni patriotycznymi zrywem do popierania tego, co "nasze". Patriotyzm nie jest więc zawsze - jakby się wydawało na pierwszy rzut oka - postawą niewinną i chwalebną, które winniśmy w sobie pielęgnować i bezkrytycznie krzewić wśród dzieci. Czasami nie różni się niczym od najkrwawszych form egoizmu narodowego czy rasizmu. Typowy patriota to ktoś, kto nie jest w stanie zgodzić się na drobną nawet niedogodność dla swojej wspólnoty, by ratować czyjeś życie w odległym kraju.
Ci, którzy twierdzą, że z moralnego punktu widzenia patriotyzm jest postawą pożądaną, muszą uznawać, że wartość życia człowieka zmienia się wraz z jego narodowością. Skoro jestem Polakiem, to nie muszę poważać Niemców. Afrykańczycy zaś mogą mrzeć jak muchy - nie ruszy mnie to, bo są daleko i nie z mojego plemienia. Taka postawa przeczy jednak tezie, że moralność i sprawiedliwość nie powinny padać ofiarą różnic narodowych, które są odbiciem przypadkowych układów plemiennych sprzed setek i tysięcy lat. Czy fakt, że kilka tysięcy lat temu jedno plemię osiedliło się nad rzeką, a drugie w górach, ma mieć teraz wpływ na to, czyje życie przedkładam nad inne - tych znad rzeki nad tych z gór, albo odwrotnie?
Podział świata na państwa narodowe jest przypadkowym i krótkim epizodem w dziejach ludzkości - istnieje nie dłużej niż jakieś 150 lat. Współczesny model patriotyzmu, do którego odwołują się polscy przywódcy, powstał w końcu XIX wieku, kiedy masy zaczęły wkraczać na scenę polityczną i uświadamiać sobie, że są akurat Polakami, a nie po prostu "tutejszymi". Cześć powstających wówczas partii politycznych (na ziemiach polskich była to przede wszystkim Narodowa Demokracja) postanowiła wykorzystać najniższe instynkty owego niewykształconego ludu - nienawiść do wszystkiego, co inne i obce. W tym sensie nowoczesny patriotyzm jest równolatkiem nowoczesnego antysemityzmu.
Nowy cud nad Wisłą
W XX wieku największe pokazy potęgi militarnej urządzały zbrodnicze dyktatury - komunistyczne i faszystowskie. Dziś defilady wojskowe są nieodłącznym elementem autorytarnych rządów Putina. Od środy stały także znakiem rozpoznawczym karykaturalnych rządów naszych bliźniaków. Państwo, które nie jest w stanie zbudować ani kilometra równej autostrady, nie jest w stanie rozwiązać problemów służby zdrowia, ba, nie jest w stanie uchwalić nawet poprawnej ustawy lustracyjnej, urządziło ludowi igrzyska.
Z pragmatycznego punktu widzenia, który ostatnio staje się jedynym sposobem patrzenia na sprawy publiczne przez rządzących, jest to jakoś zrozumiałe. Z braku jakichkolwiek innych osiągnięć defilada była niewątpliwym sukcesem. Żaden samolot nie spadł. Nie wystrzelił przypadkowo żaden czołg. Żaden żołnierz z nudów nie pociągnął za spust pistoletu. To prawie jak kolejny cud nad Wisłą. Można ogłosić w TVP, że IV RP to pasmo sukcesów.
Przynajmniej w organizowaniu imprez plenerowych.


a teraz podyskutujmy.......
Avatar użytkownika
Lucas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 811
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 13:22
Lokalizacja: ułan Kawalerii KOP (8 PU) z Nowego Sącza

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez elmijakke » 16 lis 2010, o 17:33

:)
Avatar użytkownika
elmijakke
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 19:27
Lokalizacja: 1 pułk szwoleżerów

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez jarema » 16 lis 2010, o 20:53

Uhh... a starszego archiwum nie było? Nie roztrząsajmy każdej bzdury, bo z forum o tematyce kawaleryjskiej, robi się forum ds. politycznych. Przeraża mnie brak nowych postów np. w kategorii "umundurowanie". A co do jednej z wypowiedzi imć rotmistrza: forum nie staje się opiniotwórcze. I nie powinno, bo nie po to zostało założone. A z w/w powodów od niedawna nie staje się też forum powiększającym zasób wiedzy o Kawalerii. A szkoda. Może pora wyciągnąć wnioski i podpatrzyć np. forum zakonnych z 7DAKu?
Avatar użytkownika
jarema
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 434
Dołączył(a): 26 maja 2008, o 22:40
Lokalizacja: GRH 7DAK, Poznań

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez Lucas » 17 lis 2010, o 00:07

jarema napisał(a):Uhh... a starszego archiwum nie było? Nie roztrząsajmy każdej bzdury, bo z forum o tematyce kawaleryjskiej, robi się forum ds. politycznych. Przeraża mnie brak nowych postów np. w kategorii "umundurowanie". A co do jednej z wypowiedzi imć rotmistrza: forum nie staje się opiniotwórcze. I nie powinno, bo nie po to zostało założone. A z w/w powodów od niedawna nie staje się też forum powiększającym zasób wiedzy o Kawalerii. A szkoda. Może pora wyciągnąć wnioski i podpatrzyć np. forum zakonnych z 7DAKu?

Drogi Jaremo - dla mnie sprawa patriotyzmu to nie są bzdury a materiał wygrzebałem gdyż wpadłem na niego teraz i ładnie mi się wkomponował w fakt odznaczeń Orderem Orła Białego. To jest Forum kawaleryjskie - mój wpis jest w temacie ogólnym jak zauważyłeś - sprawa do dyskusji o której piszę czyli o współczesnym patriotyźmie jakoś mi kojarzy się z tym czym się zajmujemy. Nie wiem dlaczego przeraża Cię brak nowych postów np w kategorii umundurowanie. Zrób sobie kawy i staraj się wracać do starych tematów i postów - wtedy zobaczysz ile tu jest materiałów i jaka studnia wiedzy. Ty pisz o mundurach jak czegoś nie wiesz albo wiesz i chcesz się tym dzielić a ja będę skrobał o patriotyźmie. I nie pisz że wiesz dlaczego to Forum zostało założone bo nie wiesz. Jest opiniotwórcze i takie pozostanie. To jest FORUM DYSKUSYJNE a nie WT kurtek mundurowych. Forum zakonnych znam - myślę, że wzorowali się na kimś :wink: tak jak każdy. Byli i są aktywni na tym Forum również i chwała im za to. Do wyciągania wniosków nie wzywaj proszę. Pisz na tym Forum do woli i w jakich chcesz tematach. Pamiętaj o jednym - przed starszego koniem nie wyjeżdżaj!
Avatar użytkownika
Lucas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 811
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 13:22
Lokalizacja: ułan Kawalerii KOP (8 PU) z Nowego Sącza

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez Ułan świętokrzyski » 17 lis 2010, o 01:34

Podpisuję się pod wypowiedzią Lucasa. Jak zwykle zresztą. Artykułu owego nie czytałem wcześniej i dobrze, bo teraz mnie krew zalewa. To Forum powstało z inicjatywy śp. Andrzeja Leśniaka. Kto chce może zamieszczać WT, kto chce niech pisze o patriotyzmie. A o kawalerii przede wszystkim. Tylko bez polityki! Bo tak właśnie chciał śp. Andrzej. Byłem przy nim do końca. Pełniłem wartę przy trumnie w kościele, podczas przejazdu i do momentu złożenia trumny w grobie stałem tuż obok niego. I dopóki będę działał na tym Forum, to będę jego woli pilnował!
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2634
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez jarema » 17 lis 2010, o 10:39

I o to mi chodzi, drodzy Koledzy - bez polityki. Jakoś tak post Lucasa wpisał mi się w ogólny trend - być może niesłusznie, jeśli tak, to mea culpa - politykierstwa na forum. Mnie po prostu trafia, jak widzę mundur w kampanii wyborczej, bo wiem, jak to się odbywa w Bydgoszczy... Przez 4 lata mają nas w głębokim poważaniu, a na tydzień przed wyborami już 3 razy widziałem tzw. górę w swoim otoczeniu.
Może dlatego jestem tak na to wyczulony;)
P.S. Dziękuję Ci, Lucas, za poziom dyskusji ;) Ostatnio coraz częściej się zdarza przeczytać zwykłe bluzgi :(
Avatar użytkownika
jarema
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 434
Dołączył(a): 26 maja 2008, o 22:40
Lokalizacja: GRH 7DAK, Poznań

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez Lucas » 17 lis 2010, o 12:33

Jarema! Nosisz mundur kawaleryjski i pomimo różnicy wieku bratem żeś mi jest. Różnić się rzecz normalna, ważne (jak sam piszesz), żeby robić to po naszemu czyli z fasonem kawaleryjskim. Wymiana pokoleniowa rzecz normalna. Tacy jak Ty Koledzy dają mi poczucie, że nie zmarnowałem ostatnich sześciu lat życia poświęcając wolny czas na sprawy kultywowania tradycji kawaleryjskich. Wkurza Cię to samo co i nas wszystkich czyli koniunkturalizm polityków. To smutne ale takie życie. Zważ kto z oficjeli zaszczycił I Święto Kawalerii pod Komarowem. Nikt znaczący bo jak się dowiedziałem temat wojny polsko-bolszewickiej nie jest "trendy" obecnie. Nie dziw się, że zacytowany przeze mnie artykuł traktujący o patriotyźmie tam mnie wkurzył. Uważam, że ubierając mundur ułana zaciągam dług wobec tych, którzy w nim ginęli i do końca będę walczył o ich pamięć i o idee dla których ginęli.
Avatar użytkownika
Lucas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 811
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 13:22
Lokalizacja: ułan Kawalerii KOP (8 PU) z Nowego Sącza

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez ARTYLAK » 17 lis 2010, o 14:28

Bardzo ładnie Lucas piszesz o tym długu. Pewnie nigdy go nie spłacimy bo wolność o którą walczyli jest bezcenna.
Avatar użytkownika
ARTYLAK
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 77
Dołączył(a): 10 kwi 2009, o 22:09
Lokalizacja: Poznań / Wędrzyn

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez Marcin M. » 17 lis 2010, o 23:03

Nie wiem, czy którekolwiek z urządzeń prezentowanych w Alejach Ujazdowskich było w rzeczywistości wykorzystywane do zabijania ludzi. Ale gdyby którąś z armat opatrzono tabliczką: "Z tego oto działa nasi dzielni chłopcy zabili tysiąc talibów" - nie wątpię, że właśnie ona cieszyłaby się szczególnym powodzeniem wśród przechodniów.


To już jest świństwo, tj. to co autor tego artykułu powyżej napisał.

Wojna to piekło. W to nikt nie wątpi. Chodzi tylko o to że każda jest inna, z różnorodną barwą podszycia politycznego.
Walczyli o wolność -zabijając, tyranizowali - zabijając. Wojna wojnie nie jest równa, a durny pacyfizm pozostanie tylko durnym pacyfizmem.

Oręż jest tylko świadectwem zwycięstw i porażek. Toż francuskie armaty spiżowe które ziały ogniem pod Możajeskiem 7. IX. 1812 roku, w większości prezentowane są obecnie na Kremlu. Dawały pożogę po każdej salwie, "rzygając" ogniem w kolumny rosyjskiej piechoty, bijąc w szańce Bagrationa czy wielką redutę zwaną też Rajewskiego. Cieszą się dużym powodzeniem zwiedzających, bo i są świadectwem historycznym, tego że rozmiary maskary przewyższył dopiero pierwszy dzień bitwy nad Sommą w roku 1916.

Mimo to wspomniana masakra w batalii pod Moskwą, ma w sobie pewne perwersyjne piękno, podnoszące tę bitwę do rangi sztuki - którym to delektują się naukowcy pisząc swe dysertacje - analizując każdą minutę tej czy innej bitwy.

Nasi chłopcy nie raz walczyli o wolność. W okresie zrazu porozbiorowym, napoleońskim, 1830-1831 r., 1863 r., latach niepodległości 1918-1920... i jeszcze lata dalsze, by teraz taki dureń w wolnym kraju -o wolność którego tamte pokolenia walczyły - mógł sobie tak bezpardonowo gaworzyć o trendach w zwiedzaniu uzbrojenia... trochę pokory.
Marcin M.
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 64
Dołączył(a): 15 wrz 2010, o 20:22

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez fen » 13 mar 2012, o 00:46

Jest człowiek, którego konsekwentna postawa i dorobek publicystyczny budzi respekt i uznanie. Jeden z nielicznych, którzy nie dali tzw. d...y, a do tego poczucie humoru. Jest to Stanisław Michalkiewicz, polecam jego dorobek. A to mała próbka.
http://www.youtube.com/watch?v=psrVPmHuph4
Fen
fen
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 154
Dołączył(a): 24 lut 2010, o 02:30
Lokalizacja: Związek Jaszczurczy Hufiec Karkonosze Szwadron Rudawy

Re: Współczesny patriotyzm.....

Postprzez Piotr Walter » 13 mar 2012, o 01:34

Drogi Lucasie w moim odczuciu nad takimi skrajnymi absurdami nie powinniśmy dyskutować.
Bo po prostu pozostają skrajnym absurdem ;) Czy będziesz dyskutował na temat Twojej szanownej Mamy z pijakiem, który ją obraża na wszelkie sposoby zaczepiając Cię nocą na dworcu PKP? Oczywiście nie bo zwyczajnie nie warto.
On pozostanie pijakiem a Twoja mama dalej będzie zacną osobą - choćby w Twojej pamięci.

Co do wypowiedzi Jaremy to jego typowy objaw.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Piotr Walter
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 825
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 22:07
Lokalizacja: 15 Pułk Ułanów Poznańskich- Górka k. Poznania


Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Tablice Ramki Reklamowe Aluminiowe Plastikowe, Agencja Fine, Staropolska, Projekty Domów Drewnianych, Projekty Domów Drewnianych, Producent Kopert, Koperty, Ramki Aluminiowe, Stojaki na foldery, Ramki Plastikowe, Stojaki z plexi, Ramki Reklamowe, Stojaki Plakatowe, Potykacze, stojaki, tablice, ramki, akcesoria reklamowe, Stojaki i tablice przymykowe, Tablice przymykowe OWZ, Stojaki Typu A Potykacze, ¦ciana prezentacyjna, Stojaki plakatowe, Stojaki plakatowe niskie, Stojaczki plakatowe, Stojaki plakatowe Wysokie, Stojaki na plakat i foldery Niskie, Stojaki na plakat i foldery Wysokie, Ramki reklamowe, Ramki sprężynkowe, Ramki aluminiowe, Ramki plastikowe, Stojaki i wieszaki na foldery, Wieszaki na foldery, Stojaki na foldery Niskie, Stojaki na foldery Wysokie, Wyroby z PCV i plexi, Stojaki i tabliczki z plexi, Kieszenie plakatowe z PCV bezbarwnego, Akcesoria reklamowe, Informacja przydrzwiowa,
cron