Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.

Wychowanie patriotyczne obecnie

Moderator: Staszek

Wychowanie patriotyczne obecnie

Postprzez Ułan świętokrzyski » 28 lut 2007, o 08:58

Programu w TV Polonia przekonał mnie ostatecznie do poruszenia kwestii wychowania patriotycznego, o którym wszem i wobec od kilku ładnych miesięcy mówi nasz minister oświaty i wychowania. Długo zastanawiałem się czy temat ten w ogóle poruszać, gdyż moje dotychczasowe doświadczenia pedagoga z 25 letnim stażem podpowiada mi, iż temat ten pozostanie jedynie na łamach tego Forum! Ale co tam! Dzięki temu, że to Forum istnieje, przynajmniej tutaj może rozwinie się jakaś szersza dyskusja w tym nurtującym nas (tak mi się wydaje) problemie edukacji patriotycznej młodego pokolenia!
Wiem, wiem! To dyskusja wyłącznie dla tych, którzy tutaj stale zaglądają! Na innych zresztą nie liczę, bo wychowanie patriotyczne to temat budzący, niestety, bardzo mieszane obecnie uczucia! Tak wśród młodzieży szkolnej, jak i pomiędzy dorosłymi obywatelami III (a może III i pół) suwerennej i niepodległej Rzeczpospolitej. Dlatego zapraszam do dyskusji!
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2637
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Postprzez pulkownik » 28 lut 2007, o 23:53

Na ten temat nie powinno być żadnej dyskusji. Jeśli nie wychowamy nowych pokoleń w szacunku do własnego kraju przepadniemy jako naród w machinie komercji. Jako syn człowieka, który wychował mnie na Polaka taki sam mam obowiązek w stosunku do moich dzieci. Jestem niezłym przykładem tego, że dzieci można zachęcić do historii, szacunku i miłości do tradycji. Tym przykładem niech będzie m.in. Komarów i występy moich synów, wiersze, pieśni rozmowy, opowieści o tym wszystkim co stanowi o patriotyzmie. Uważam, że szkoła winna kształtować postawy młodych w sposób jednoznaczny. Historia Polski powinna być ważnym przedmiotem, który ma wzbudzić poczucie wartości własnych korzeni.

My mamy też swoją rolę. Może winniśmy współpracować bezpośrednio ze szkołami w kształtowaniu odpowiednich postaw. Może pogadanki, pokazy zachęcą, zainteresują młodych obywateli. Może dzięki temu staną się dumnymi Polakami kochajacymi swój kraj.
pulkownik
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 615
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 18:22
Lokalizacja: Komarów

Postprzez janusz8pu » 1 mar 2007, o 13:01

Dotknąłeś tematu na którym zapewne połamie sobie zęby każdy minister edukacji i nie pomogą tutaj żadne mundurki, chyba że w paski. Młodzież jest odzwierciedleniem środowiska w którym się wychowuje. Po pierwsze dom i na to nikt nie ma wpływu ponieważ trzeba by w takim wypadku zacząć od wychowywania dziadków, rodziców,ciotek itd. Po drugie szkoła ale jak znależć ludzi którzy z pasją będą przekazywać najcenniejsze wartości a nie trzymać się z góry ustalonego, czasem bzdurnego i napiętego programu który bardziej zniechęca niż przyciąga do nauki. Zapewne takich nauczycieli jest wielu i nie chcę tutaj nikogo urazić lecz muszą mieć oni wiernych słuchaczy, więc znów jesteśmy w domu kolebce wychowania. Wspomniałeś o programie TV Polonia ( Ułani, Ułani ) osobiście odnoszę wrażenie, że to program który oglądało starsze pokolenie, emigracja oraz pasjonaci. Nawiązując do tematu programów telewizyjnych, dobrze że chociaż raz na jakiś czas coś się pokazuje z historii a bardzo żle, że tylko na kanale przeznaczonym w zasadzie dla ludzi przebywających za granicą. A co na to telewizja TVP1,TVP2 media mają przecież olbrzymi wpływ na kształtowanie młodzieży, może brakuje im materiałow archiwalnych, może historyków z którymi można tego typu programy konsultować i nagrywać. Skąd ma ta młodzież czerpać wiadomości czymś się zainteresować z pr. Kawa czy Herbata, politykierskich żałosnych debat i kłótni powtarzanych na każdym kanale, amerykańskich filmów w których nawet strzał z procy powoduje takie spustoszenie (nie wspominając o głośnikach w telewizorze) jak bomba atomowa, czy może wiadomości z ostatniej chwili, że u Kowalskich sracz się zatkał i woda zalała sąsiada który w przypływie szału, popierany przez rodzinę (ponieważ w cywilizowanym kraju taka rzecz jest nie do pomyślenia) wymierzył sam sprawiedliwość, jak kiedyś Pawlak na kocie, za co sąsiada aresztowała policja i odnotowała kolejny sukces w walce ze zorganizowaną przestępczością. Ten od kota miał przynajmniej zabytkowego mausera natomiast drugi scyzor made in China, dostępny w sklepach nie dla idiotów, codziennie na promocji. Tym jest karmiona młodzież i media ponoszą tutaj największą winę. Słyszałem, że gdzieś nawet kościół stawiają przy głównym wejściu do hipermarketu, super będzie można z dzieciakami pójść na zakupy po pasterce to będzie najlepsza lekcja wychowania patriotycznego, pewna alternatywa dla muzeum, książki czy imprez kulturalnych. Swiat stanął na głowie ale podobno żądzą nim ludzie mądrzy, autorytety. Niestety, nie tak dawno odszedł największy Jan Paweł II który jak nikt inny potrafił przekazywać wspaniałe wartości. Teraz głową w mur moi drodzy, więc róbmy to co robimy może uda się coś jeszcze uratować.
janusz8pu
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 84
Dołączył(a): 2 lis 2006, o 16:16
Lokalizacja: Wieliczka

Postprzez SalSa » 1 mar 2007, o 15:47

No tak... moje 2 panie od Polskiego nie wiedziały co to są żurawiejki i uznały mi to slowo za błąd...

A lanca? Nikt w mojej klasie nie oriętował się co to takiego :roll:

Jestem za! A pokazy to świetny pomysł :lol:
:lol:
Ostatnio edytowano 2 mar 2007, o 17:07 przez SalSa, łącznie edytowano 1 raz
SalSa
Ułan IV
Ułan IV
 
Posty: 37
Dołączył(a): 18 wrz 2006, o 19:38

Postprzez janusz8pu » 1 mar 2007, o 16:11

Salsa trzeba było kobitce wytłumaczyć że są to wiejące żurawie
janusz8pu
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 84
Dołączył(a): 2 lis 2006, o 16:16
Lokalizacja: Wieliczka

Postprzez SalSa » 1 mar 2007, o 16:59

Taaa... wtedy to byłoby już zupełnie nie na tenat :razz:
:lol:
SalSa
Ułan IV
Ułan IV
 
Posty: 37
Dołączył(a): 18 wrz 2006, o 19:38

Postprzez ref-ren » 1 mar 2007, o 22:36

SalSa napisał(a):No tak... moje 2 panie do Polskiego nie wiedziały co to są żurawiejki i uznały mi to slowo za błąd...

A lanca? Nikt w mojej klasie nie oriętował się co to takiego :roll:

Jestem za! A pokazy to świetny pomysł :lol:
:lol:



SalSa i dwie panie dp Polskiego...

Nikt tak nie spieprzy ortografii
zwłaszcza gdy się nie "oriętuje"...
jak ktoś, kto pisać nie potrafi...
i język "Polski" tutaj psuje...

/ref-ren/
ref-ren
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 294
Dołączył(a): 16 sie 2006, o 13:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Tigo » 1 mar 2007, o 23:14

Witam!
W 100% popieram przedmówców! Winę ponoszą zarówno media kształtujące spaczone wzorce osobowe, jak i środowisko w którym młodzież się obraca. Ale według mnie istnieje jeszcze jeden powód, a mianowicie:
Patriotyzm nie jest modny i nie można na nim zarobić (większej gotówki, bo w zasadzie wszystko się da zrobić). Obecnie przeciętny młodzian nie będzie interesował się dziejami swojego kraju, czynami rodaków i poświęceniem zwykłych ludzi dla tak błahych rzeczy jak honor czy ojczyzna, bo woli włączyć sobie MTV i zobaczyć jak jakiś amerykański palant okalecza się dla uciechy gawiedzi. Ostatnio zaobserwowałem to, gdy wybraliśmy się na wycieczkę organizowaną przez PTTK pt. "Śladami Powstania Styczniowego na Zagłębiu". Jako że z całej klasy jestem jedyną osobą należącą do PTTK i wiedzącą o organizowanym wyjeździe, czułem się zobowiązany pociągnąć na tę wycieczkę jak najwięciej znajomych. Załatwiłem miejsca dla 4 osób, które wielce były z wyjazdu zadowolone gdyż... ominie ich klasówka z historii, bo (cytuję kolegę)"...od tej jeb**** Konfederacji Barskiej mam już wodę z mózgu"! Oczywiście cały wyjazd był poprostu niczym innym jak przewiezieniem grupy oszołomów po kilku małopolskich miastach i wsiach. Ale najgorsze było na końcu - po wycieczce pojechaliśmy na uroczystości pod tablicą wmurowaną w budynek sosnowieckiego dworca głównego z okazji bohaterskich walk polskich Powstańców z moskalami. Z zapartym tchem słuchałem opowieści o obronie dworca (szczególnie o walce kosynierów(!!)), podczas gdy reszta towarzystwa podziwiała sportowe samochody zaparkowane przed dworcem. Gdy zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego wstali zaproszeni goście w osobie wiekowych AKowców i żołnierzy walczących podczas kampanii wrześniowej, podczas gdy moi znajomi uznali, że jest to odpowiednia pora na zapalenie papierosów i pokrzepienie się piwem. Więc do taktów Mazurka przygrywały kluczyki z puszek Żuberków...
W tym miejscu powinniśmy raczej zastanowić się jak zmienić obecną sytuację, gdyż jest to coraz bardziej niepokojące...

Pozdrawiam, Tigo
Avatar użytkownika
Tigo
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 79
Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:09
Lokalizacja: Sosnowiec

Postprzez SalSa » 2 mar 2007, o 17:04

Sory ref-ren jestem dyslektykiem... nam sie wybacza takie błędy ;)
:lol:
SalSa
Ułan IV
Ułan IV
 
Posty: 37
Dołączył(a): 18 wrz 2006, o 19:38

Postprzez ref-ren » 3 mar 2007, o 00:56

SalSa napisał(a):Sory ref-ren jestem dyslektykiem... nam sie wybacza takie błędy ;)
:lol:


Nic to SalSa... nie przejmuj się... Pozdrawiam... Ciebie i Twego westernowego konia...
/ref-ren/
ref-ren
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 294
Dołączył(a): 16 sie 2006, o 13:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez SalSa » 3 mar 2007, o 10:56

Nie mam takowego :cry: jeśli cos sie zmieni to pozdrowie :smile:

Tak dla sprostowania, jeżdże klasycznie :mrgreen:
:lol:
SalSa
Ułan IV
Ułan IV
 
Posty: 37
Dołączył(a): 18 wrz 2006, o 19:38

Postprzez Amazonka » 3 mar 2007, o 14:16

Zgadzam się z wszystkimi przedmówcami.Myślę że powinniśmy podziękować naszemu drogiemu Ułanowi z Pacanowa za to iż w ogóle poruszył ten temat także p.Jarku - szacunek.Dla mnie najbardziej druzgocący jest fakt że coraz więcej osób nie zna słów Mazurka Dąbrowskiego.Na Boga - przecież to jest hymn Polski a nie najnowszy przebój Brodki albo Ich Troje !!! Ale cóż się dziwić skoro nawet nasz obecny prezydent nie potrafi tego dokonać co wielokrotnie mieliśmy okazję posłuchać w radiu,telewizji i internecie.Kolejna sprawa która jest dla mnie niepokojąca to moje wrażenia z parad w Krakowie na których jestem co roku.O co mi tutaj chodzi? A no o to że kiedy ułani jechali przez ulice Krakowa na widok srokatego konia (z tego co widziałam największe wrażenie robił tu Krzyk ułana Marka) dzieci wołały: "...o popatrz jaka fajna krowa...."!!! Co jest dla mnie jeszcze bardziej oburzające rodzice nie robili absolutnie nic żeby wyprowadzić swoje dzieci z błędu.No chyba że ci ludzie tez nie potrafią odróżnić srokacza od krowy.Ale tu nasuwa mi się kolejne pytanie - jeśli nie rodzice to kto powinien nauczyć te dzieci przynajmniej podstawowej wiedzy na omawiany temat? Dużo można tu jeszcze pisać na temat zaistniałego zjawiska aczkolwiek myślę że warto zastanowić się jak mu zaradzić,zapobiec- bo nie czarujmy się ale ministerstwo edukacji tu nie pomoże......
Amazonka
Ułan III
Ułan III
 
Posty: 26
Dołączył(a): 20 maja 2006, o 16:17
Lokalizacja: Kraków

Postprzez atyl » 3 mar 2007, o 15:13

Bo rodzice też myśleli, że to krowa. Przecież gdzie mieli poznac maści koni, w MTV, czy w komiksach.
Taka mała anegdotka: rok temu wracałem z treningu z całkiem nową szablą wz 21/22. W windzie spotkałem sąsiada w wieku ok 8 lat.
-O jaka stara sza...(zacięcie), szpa...(zacięcie- akurat w TV wyświetlali Zorro)
szpadla.
Wyjaśniłem,że jest to szabla i to całkiem nowa kopia. Ale przy takim poziomie wiedzy z japońskich kreskówek te dzieci będą się nadawały tylko do "szpadli".
A tak naprawdę nie mamy szans w zalewającej nas papce zza oceanu. I żadne lekcje patriotyzmu nie pomogą. Zainteresowac można tylko, jeżeli zaczniemy wstawiac wstawki patriotyczne w teledyskach, telenowelach itp.
Niedługo to husaria (notorycznie mylona z huzarami) bedzie znana jako grupa kibiców piłki nożnej.
Avatar użytkownika
atyl
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 126
Dołączył(a): 14 kwi 2006, o 20:15

Postprzez Amazonka » 3 mar 2007, o 17:58

Drogi Atylu wiem że właśnie tak to wygląda ale może jest jakiś sposób by temu zaradzić? Nie można się tak poprostu poddać załamując ręce.Może powinno sie poddać propozycję spotkań ułanów z młodzieżą w szkołach?Może to cos pomoże,bo to przecież o to młode pokolenie chodzi.A na wszelkich świętach typu majówka z kawalerią,wymarsz kadrówki itd niestety ciągle przeważają ludzie starsi lub w średnim wieku(chciałam zaznaczyć ze nie dyskryminuje tu tych osób - to tylko luźna analiza-każdy ma prawo w takich uroczystościach uczestniczyć).Właśnie dlatego należy zadać sobie pytanie- jak zachęcić młodzież i czy my możemy cos w tym kierunku zrobic? a moim zdaniem jest to mozliwe:)
Amazonka
Ułan III
Ułan III
 
Posty: 26
Dołączył(a): 20 maja 2006, o 16:17
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Staszek » 4 mar 2007, o 01:13

Jestem trochę zmęczony po podróży na przysięgę bratanka do Grudziądza i z powrotem,ale w związku z tymże wydarzeniem choć kilka słów.
Przysięgających - ok. 400..jeśli pomnożymy to choćby przez 5 mamy obraz iluż mogło być odwiedzających.Było wprowadzenie sztandaru,była przysięga,były przemówienia...itd....no i przede wszystkim było podniesienie Flagi Państwowej oczywiście przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskeigo.Piękna uroczystosć - przynajmniej dla mnie (odżyły wspomnienia mojej własnej).Było wiele,bardzo wiele osób wzruszonych.To przede wszyskim rodzice rekrutów.Ale zaręczam Wam wszystkim,którzy wypowiadacie się na tym forum:nie chcielibyście widzieć i słyszeć tego co można było zaobserwować.A krew zagotowałaby się w Was w czasie odgrywania hymnu.Ktoś wcześniej napisał,że Mazurek Dąbrowskiego to nie kolejny przebój kogoś tam czy kogoś tam.Można było odnieść wrażenie,że dla niektórych nie ma nawet tej rangi.Jedyne z czym skojarzyła sobie ten utwór część zachlanej gówniarki to zachrypłe odbełkotanie paru wersów w stylu zapijaczonych kiboli,którzy przez parę minut przed meczem udają,że wiedzą co robią (w żadnym razie nie mylić z prawdziwymi kibicami reprezentacji).Oczywiście największym powodem - jak możnaby zaobserwować - do dokonania tego "wyczynu" był fakt dostrzeżenia przez nich chichotów zachwytu kilku panienek dookoła.
Nie wynosimy,nie uczymy,nie wpajamy podstaw...PODSTAW....w domach.Bo jeśli nie wyniesiemy ich z domów to trudno liczyć,że gdziekolwiek indziej i później zakorzenić można coś głębiej.I wtedy możemy się spotkać z postawami jakie na mnie wywarły takie wrażenie,że pamiętam je do dziś,a dotyczącymi moich rówieśników.
W szkole średniej jeden z kolegów bez cienia żenady stwierdza,że wstydzi się faktu,iż jest Polakiem,a kilka lat temu kolega z pracy stwierdza,że wcale nie jest pewien czy nie żyłoby się mu lepiej gdybyśmy nie pokonali Niemców w 1945.A oni teraz wychowują własne dzieci.
Wniosek...
Całe szczęście,że takie wydarzenia od czasu do czasu pomagają mi spojrzeć na własny przykład dla mojej córki.Chciałbym móc powiedzieć,że jest on odpowiedni.Wciąż będę próbował.
Avatar użytkownika
Staszek
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 169
Dołączył(a): 4 cze 2006, o 23:26
Lokalizacja: Ułan Księcia Józefa

Następna strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Tablice Ramki Reklamowe Aluminiowe Plastikowe, Agencja Fine, Staropolska, Projekty Domów Drewnianych, Projekty Domów Drewnianych, Noclegi Gorce, Ramki Aluminiowe, Stojaki na foldery, Ramki Plastikowe, Stojaki z plexi, Ramki Reklamowe, Stojaki Plakatowe, Potykacze, stojaki, tablice, ramki, akcesoria reklamowe, Stojaki i tablice przymykowe, Tablice przymykowe OWZ, Stojaki Typu A Potykacze, ¦ciana prezentacyjna, Stojaki plakatowe, Stojaki plakatowe niskie, Stojaczki plakatowe, Stojaki plakatowe Wysokie, Stojaki na plakat i foldery Niskie, Stojaki na plakat i foldery Wysokie, Ramki reklamowe, Ramki sprężynkowe, Ramki aluminiowe, Ramki plastikowe, Stojaki i wieszaki na foldery, Wieszaki na foldery, Stojaki na foldery Niskie, Stojaki na foldery Wysokie, Wyroby z PCV i plexi, Stojaki i tabliczki z plexi, Kieszenie plakatowe z PCV bezbarwnego, Akcesoria reklamowe, Informacja przydrzwiowa,
cron