Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.

Przemówienie

Moderator: Staszek

Przemówienie

Postprzez Bartek » 19 kwi 2006, o 18:50

Myslę, że trzeba zamieścić. Choć nie poezja to prawie że.

Przemówienie Józefa Becka
w Sejmie 5 maja 1939 r.

Wysoka Izbo!
Ażeby sytuację należycie ocenić, trzeba sobie przede wszystkim postawić pytanie, o co właściwie chodzi? Bez tego pytania i naszej na nie odpowiedzi nie możemy właściwie ocenić istoty oświadczeń niemieckich w stosunku do spraw Polskę obchodzących. O naszym stosunku do Zachodu mówiłem już uprzednio. Powstaje zagadnienie propozycji niemieckiej co do przyszłości Wolnego Miasta Gdańska, komunikacji Rzeszy z Prusami Wschodnimi przez nasze województwo pomorskie i dodatkowych tematów, poruszonych jako sprawy interesujące wspólnie Polskę i Niemcy.
Zbadajmy tedy te zagadnienia po kolei. Jeśli chodzi o Gdańsk, to najpierw kilka uwag ogólnych. Wolne Miasto Gdańsk nie zostało wymyślone w Traktacie Wersalskim. Jest zjawiskiem, istniejącym od wielu wieków, i jako wynik, właściwie biorąc, jeśli się czynnik emocjonalny odrzuci, pozytywnego skrzyżowania spraw polskich i niemieckich. Niemieccy kupcy w Gdańsku zapewnili rozwój i dobrobyt tego miasta, dzięki handlowi zamorskiemu Polski. Nie tylko rozwój, ale i racja bytu tego miasta wynikały z tego, że leży ono u ujścia jedynej wielkiej naszej rzeki, co w przeszłości decydowało, a na głównym szlaku wodnym i kolejowym, łączącym nas dziś z Bałtykiem. To jest prawda, której żadne nowe formuły zatrzeć nie zdołają. Ludność Gdańska jest obecnie w swej dominującej większości niemiecka, jej egzystencja i dobrobyt zależą natomiast od potencjału ekonomicznego Polski.
Jakież z tego wyciągnęliśmy konsekwencje? Staliśmy i stoimy zdecydowanie na platformie praw i interesów naszego morskiego handlu i naszej morskiej polityki w Gdańsku. Szukając rozwiązań rozsądnych i pojednawczych, świadomie nie usiłowaliśmy wywierać żadnego nacisku na swobodny rozwój narodowy, ideowy i kulturalny niemieckiej ludności w Wolnym Mieście.
Nie będę przedłużał mego przemówienia cytowaniem przykładów. Są one dostatecznie znane wszystkim, co się tą sprawą w jakikolwiek sposób zajmowali. Ale z chwilą, kiedy po tylokrotnych wypowiedzeniach się niemieckich mężów stanu, którzy respektowali nasze stanowisko i wyrażali opinię, że „to prowincjonalne miasto nie będzie przedmiotem sporu między Polską i Niemcami" -- słyszę żądanie aneksji Gdańska do Rzeszy, z chwilą, kiedy na naszą propozycję, złożoną dn. 26 marca, wspólnego gwarantowania istnienia i praw Wolnego Miasta, nie otrzymuję odpowiedzi, a natomiast dowiaduję się następnie, że została ona uznana za odrzucenie rokowań -- to muszę sobie postawić pytanie, o co właściwie chodzi? Czy o swobodę ludności niemieckiej Gdańska, która nie jest zagrożona, czy o sprawy prestiżowe, czy też o odepchnięcie Polski od Bałtyku, od którego Polska odepchnąć się nie da!
Te same rozważania odnoszą się do komunikacji przez nasze województwo pomorskie. Nalegam na to słowo „województwo pomorskie". Słowo „korytarz" jest sztucznym wymysłem, chodzi tu bowiem o odwieczną polską ziemię, mającą znikomy procent osadników niemieckich.
Daliśmy Rzeszy Niemieckiej wszelkie ułatwienia w komunikacji kolejowej, pozwoliliśmy obywatelom tego państwa przejeżdżać bez trudności celnych czy paszportowych z Rzeszy do Prus Wschodnich. Zaproponowaliśmy rozważenie analogicznych
ułatwień w komunikacji samochodowej.
I tu znowu zjawia się pytanie, o co właściwie chodzi?
Nie mamy żadnego interesu szkodzić obywatelom Rzeszy w komunikacji z ich wschodnią prowincją. Nie mamy natomiast żadnego powodu umniejszać naszej suwerenności na naszym własnym terytorium. W pierwszej i w drugiej sprawie, to jest w sprawie przyszłości Gdańska i komunikacji przez Pomorze, chodzi ciągle o koncesje jednostronne, których Rząd Rzeszy wydaje się od nas domagać. Szanujące się państwo nie czyni koncesji jednostronnych. Gdzież jest zatem ta wzajemność? W propozycjach niemieckich wygląda to dość mglisto.
Pokój jest na pewno celem ciężkiej i wytężonej pracy dyplomacji polskiej. Po to, aby to słowo miało realną wartość, potrzebne są dwa warunki:
1) pokojowe zamiary,
2) pokojowe metody postępowania.
Jeśli tymi dwoma warunkami Rząd Rzeszy istotnie się kieruje w stosunku do naszego kraju, wszelkie rozmowy, respektujące oczywiście wymienione przeze mnie poprzednio zasady, są możliwe. Gdyby do takich rozmów doszło -- to Rząd Polski swoim zwyczajem traktować będzie zagadnienie rzeczowo, licząc się z doświadczeniami ostatnich czasów, lecz nie odmawiając swej najlepszej woli.
Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na pokój zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata, ma swoją cenę wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor.
Bartek
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 52
Dołączył(a): 9 mar 2006, o 13:18

Przemówienie Józefa Piłsudskiego - Oleandry 6 sierpnia 1914

Postprzez Ułan świętokrzyski » 21 kwi 2006, o 21:19

Historia wyznaczyła ową „wołaną” godzinę na dzień Przemienienia Pańskiego, 6 sierpnia 1914 roku. Wtedy to wcześnie rano z krakowskich Oleandrów wyruszyła przednia straż powstańczego wojska – I Kompania Kadrowa. Przed wymarszem do strzelców przemówił komendant. Wygłosił wtedy krótkie, przemówienie, które jednak na trwałe wpisało się w historię Polski, a które to przemówienie w okresie międzywojennym musiało znać na pamięć każde polskie dziecko:

„Odtąd nie ma ani strzelców, ani drużyniaków. Wszyscy co tu jesteście zebrani jesteście żołnierzami polskimi. Jedynym waszym znakiem jest odtąd Orzeł Biały. Żołnierze spotkał was ten zaszczyt niezmierny, że pierwsi pójdziecie do Królestwa i przestąpicie granice zaboru rosyjskiego jako czołowa kolumna wojska polskiego idącego walczyć o oswobodzenie Ojczyzny. Wszyscy jesteście równi wobec ofiar jakie ponieść macie. Wszyscy jesteście żołnierzami. Nie naznaczam szarż, każę tylko doświadczeńczym wśród was pełnić funkcję dowódców, szarże uzyskacie w bitwach. Każdy z was może zostać oficerem, jak również każdy oficer może zejść znów do szeregowców, czego oby nie było. Patrzę na was jako na kadry, z których rozwinąć się ma przyszła armia polska i pozdrawiam was jako I Kadrową Kompanię.”
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2634
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

nad trumna Marszałka...

Postprzez Bartek » 7 lut 2007, o 20:19

12 maja 1935 roku umarł Józef Piłsudski,
W sześć dni później, w Krakowie, na Wawelu, Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Ignacy Mościcki mówił nad trumną Marszałka:

"Cieniom królewskim przybył towarzysz wiecznego snu. Skroni jego nie okala korona, a dłoń nie dzierży berła. A królem był serc i władcą woli naszej. Półwiekowym trudem swego życia brał we władanie serce po sercu, duszę po duszy, aż pod purpurę królestwa swego zagarnął niepodzielnie całą Polskę.

Śmiałością swej myśli, odwagą zamierzeń, potęgą czynów z niewolnych rąk kajdany zrzucił, bezbronnym miecz wykuł, granice nim wyrąbał, a sztandary naszych pułków sławą uwieńczył.

Skażonych niewolą nauczył honoru bronić, wiarę we własne siły wskrzeszać, dumne marzenia z orlich szlaków na ziemię sprowadzać i w twardą rzeczywistość zamieniać.

Dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek...

Czynami swymi budził u wszystkich – po wszystkie krańce Polski – iskry tęsknot do wielkości. Miliony tych iskier z milionów serc wracały rozżarzone miłością do tego, który je wskrzesał, aż stał się On jasnością, spływającą na całą naszą ziemię, i płomieniem wytapiającym kruszec bezcenny, który w skarbcu narodowym naszych wartości moralnych pozostanie dotąd na wieki.

Wielkie dziedzictwo pozostawił po sobie ten potężny władca serc i dusz polskich."
Bartek
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 52
Dołączył(a): 9 mar 2006, o 13:18

Postprzez iskra » 8 lut 2007, o 16:29

To był WIELKI WÓDZ naszego oręża. Zostawił po sobie piękne owoce naszej młodzieży II.RP. Dowodem tego jest II.w.ś.1939r. - do ostatniego żołnierza i nie splamili honoru- , Termopile Warszawskie 1944r.- warszawskie dzieci pójdziemy w bój za każdy kamięń twój stolico damy krew -. Ach!!!! gdzie są chłopcy z tamtych lat.?
Avatar użytkownika
iskra
Ułan IV
Ułan IV
 
Posty: 33
Dołączył(a): 31 sty 2007, o 12:07
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Ułan świętokrzyski » 9 lut 2007, o 00:13

Przyznam się szczerze, że ten tekst przemówienia Moscickiego czytam tutaj po raz pierwszy w życiu! Dziękuję Bartek! Tak trzymaj!
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2634
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

Postprzez pulkownik » 9 lut 2007, o 00:42

Prezydent Mościcki był nadany przez Marszałka. ! J. Piłsudski niewątpliwie był wielką osobowością. Wpływ jego działań była jednoznaczny.
Ale kto odważy się powiedzieć, że przewrót majowy był konieczny ? ( kontekst Mościckiego ).
Kto zaneguje Dmowskiego i jego patriotyzm i intuicję ? Kij ma dwa końce. Pamiętajmy o tym. Witos ? Korfanty ? zrobiono z nich wrogów.
Jestem „piłsudczykiem” ale spokojnie bez euforii wspomnijmy i innych wielkich wyzwolonej Polski.
Moją ripostę proszę przyjąć jako hołd dla tych, którzy są pominięci w naszych subiektywnych ocenach. Marszałek był wyjątkowy i wiellki ale nie tylko On stworzył II RP
pulkownik
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 615
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 18:22
Lokalizacja: Komarów

Postprzez Ułan świętokrzyski » 9 lut 2007, o 08:57

AMEN !!!
Avatar użytkownika
Ułan świętokrzyski
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 2634
Dołączył(a): 10 mar 2006, o 15:30

ROZKAZ NR 69

Postprzez pulkownik » 9 lut 2007, o 11:56

" Rozkaz nr 69 z dnia 20 kwietnia 1919 r.

Do wszystkich Oddziałów frontu !

„ ............

Moi żołnierze – moi chłopcy !
Wilno nasze, Lida nasza, Baranowicze nasze, Nowogródek nasz !
Lepszego daru nie mogliście złożyć Ojczyźnie w dniu Zmartwychwstania Pańskiego.
Waszym mozołem, waszą krwią, waszym bezgranicznym poświeceniem i nadludzką wytrwałością odwalacie kamień zmartwychpowstałej Ojczyzny.
W całej Rzeczypospolitej Polskiej, jak długą jest i szeroką, zapanuje jutro wesele wielkie.
Uderzą miliony serc, wdzięcznych dla Was. Łzami wzruszenia i okrzykiem podziwu powita naród czyn wasz.
Wy zaś posłuszni i karni, srodze, utrudzeni, stać będziecie na swoich placówkach, śledząc pilnie zaczajonego wroga i gotowi zawsze na śmierć !
Zdala od rodzin, zdala od ciepła i wesela.
Ale chłopcy „nic to”! Służba nie skończona !
Ojczyzna w niebezpieczeństwie ! Świadomość spełnionego obowiązku wystarczy nam za wszystko !

Wesołego Alleluja – Chłopcy !
Poległym – cześć !

Dziękuję wam i podziwiam was bohaterskie dzieci moje !

Przeczytać przed frontem

Szeptycki
Generał i Dowódca Dywizji ”
pulkownik
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 615
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 18:22
Lokalizacja: Komarów


Powrót do Poezja kawaleryjska i legionowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Tablice Ramki Reklamowe Aluminiowe Plastikowe, Agencja Fine, Staropolska, Projekty Domów Drewnianych, Projekty Domów Drewnianych, Producent Kopert, Koperty, Ramki Aluminiowe, Stojaki na foldery, Ramki Plastikowe, Stojaki z plexi, Ramki Reklamowe, Stojaki Plakatowe, Potykacze, stojaki, tablice, ramki, akcesoria reklamowe, Stojaki i tablice przymykowe, Tablice przymykowe OWZ, Stojaki Typu A Potykacze, ¦ciana prezentacyjna, Stojaki plakatowe, Stojaki plakatowe niskie, Stojaczki plakatowe, Stojaki plakatowe Wysokie, Stojaki na plakat i foldery Niskie, Stojaki na plakat i foldery Wysokie, Ramki reklamowe, Ramki sprężynkowe, Ramki aluminiowe, Ramki plastikowe, Stojaki i wieszaki na foldery, Wieszaki na foldery, Stojaki na foldery Niskie, Stojaki na foldery Wysokie, Wyroby z PCV i plexi, Stojaki i tabliczki z plexi, Kieszenie plakatowe z PCV bezbarwnego, Akcesoria reklamowe, Informacja przydrzwiowa,
cron