Strona 1 z 1

Zapomniane strofy...

PostNapisane: 28 sty 2009, o 15:24
przez Dziadek Władek
"Z poezji i pieśni tamtych lat wyłania się legendarny świat ułanów szarżujących pod Rokitną i Krechowcami, legionistów spod Łowczuwka, piechoty odpierającej ofensywę rosyjską nad Stochodem, obrazy tułaczych losów II Brygady i poplątanych dziejów Dywizji Syberyjskiej."

Odnalazłem te strofy....

Przez rdzę zjedzona stara szpada
I oficerski mundur dziada,
I szlifa na nim wpół oddarta -
W strzępach, w strzępach, w strzępach dziejów karta...


. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

W łachmanach w strzępach mundur dziada
Stu bitew dzieje opowiada,
umarłych wspomnień wskrzesza zgliszcze.
Za oknem huczy wiatr i świszcze.
Kurzawa śnieżne sypie kopce,
A na dalekie drogi obce
Wychodzi smutna dusza wnuka
I śladów sławy w zaspach szuka...


Piękne...
Wy - też pokazujecie, Panowie Ułani, to co powinni widzieć ludzie, żyjący teraz.
Niech szukają i znajdą.... W WAS.

ułański mundur, chłopcze drogi,
może i tobie szyją,
może szlifują ci ostrogi
i kitę czaka wiją?
Kto wie?... Może
Poskaczą polskie konie
I nasza rodna pieśń ułańska
Poleci po szwadronie...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
I pomnij, jakimkolwiek chodzi
Los twego życia szlakiem,
że każdy w raz się tutaj rodzi
człowiekiem i Polakiem,
i że to dwie są święte rzeczy
o sile apostolskiej:
piękny i dobry duch człowieczy
w gorącej pieśni polskiej...


To prawda - każdy raz się rodzi.. TUTAJ - na tej POLSKIEJ ZIEMI. I - niech pamięta o tym - nie tylko w pieśniach, obchodach, paradach...
Znajdźmy ta sławę dziadów.... A WY w tym nam pomagajcie:-)

Pozdrawiam
Dziadek Władek

Re: Zapomniane strofy...

PostNapisane: 16 sty 2013, o 11:16
przez Ułan świętokrzyski
Narodzie – wstań!

Uderzcie w dzwon, w Zygmunta dzwon na trwogę!..
Niech szczyty Tatr w dal rzucą święty zew!
Narodzie – wstań! I zemsty nieś pożogę
W tyranów dom… Niech płynie krew za krew!..

Pokory zbądź, o Ludu mój spiżowy!
Ołtarze zburz, co ducha łamią moc.
Schylone w proch ku słońcu podnieś głowy…
Tyś sobie Bóg – bojować idziem Noc!

Bo fałszów fałsz, że ten błogosławiony,
Kto wrogom swym za kamień rzuci chleb,
Kto mirry dym pod złote wionie trony
I w syku plag uwielbi wolę nieb.

Precz z łkaniem pień, co mocy niebios wzywa,
Z litością precz, co łaski niesie dar!
Krwi żąda, krwi Narodu wola mściwa;
Od wrażych iskr rozgorzał zemsty żar.

Dziś szczęśliw ten, kto wroga chytrze zdławi
I w drżącą pierś morderczą wtłoczy stal;
Kto brzeszczot swój w posoce trzykroć spławi,
A w ciele dreszcz, a w sercu stłumi żal.

Więc bijcie w dzwon, w Zygmunta dzwon na trwogę!...
Niech szczyty Tatr w dal rzucą święty zew!
Narodzie – wstań! – i zemsty nieś pożogę
W tyranów dom … Niech płynie krew za krew!...

Wacław Turzyma 1912 r.

Re: Zapomniane strofy...

PostNapisane: 11 wrz 2013, o 08:30
przez Ułan świętokrzyski
Do Polski
(pisownia oryginalna)

Wykołysały Ciebie poznańskie równiny…
Nad Gopłem przepędziłaś twe lata dziecięce
rozkochana w Kruszwickich słowików piosence
i w brzęku złotych barci piastowskiej Krainy.

Kraków odział Cię w pysznych królów karmazyny
i poczęłaś miłować szczęk rycerskiej zbroi
i szum skrzydeł husarskich… I synowie twoi
rozszerzyli praojców potężne dziedziny…

Świat cały bił pokłony stołecznej Warszawie,
aż pewnego dnia ujrzał z podziwiania niemy,
iż umierasz w przepychu będąca i sławie…

Lecz nie zginęłaś Polsko póki my żyjemy!...
Niezadługo pochylą przed Tobą sztandary
i Poznań i Warszawa i Kraków prastary…

Julijan Ejsmond

Re: Zapomniane strofy...

PostNapisane: 17 lis 2013, o 20:50
przez Lucas
Odjechali z honorem w historii mgły piękne, Już żadne serduszko dziewczyny nie pęknie, Byliście tacy śliczni w ułańskich szwadronach, Już żaden z ułanów rozkazu nie wykona.

Ułani, ułani chłopcy jak z obrazka, Dziś na waszych grobach gruby mech porasta. Ułani, ułani, dzieci malowane! Teraz zapomniani, i już niekochane.

Pytała w piosence dziewczyna, Kasieńka, Czy o was ułani będzie ktoś pamiętał? Dziś nikt nie pomni o chłopach ułanach, Wasza jest historia skrzętnie przemilczana.

Czasem stara babcia westchnie, ach, ułani! Nie ma już tych chłopców dla Kasi i Ani. Jest w muzeum siodło i czapka w gablocie, A kto dziś pamięta o krwi, kurzu pocie?

Opadł kurz, na przyleśnej drodze, Ucichł śpiew i rżenie koni, A dzisiejsi żołnierze to już nie oni. Ale trzeba tamtym chłopcom jakoś się pokłonić.

Ułani, ułani żyliście jak w bajce, Często było ciężko, pięknie było zawsze, Umieliście służyć Ojczyźnie kochanej, Dzisiaj wasze zasługi jakby zapomniane.

A w starej piosence pytał się ktoś przecież Czy na tamtym świecie ułani będziecie, Dzisiaj już niestety wszyscyście tam prawie, Nie ma już ułanów we Lwowie, w Warszawie.

Może ktoś podpowie na jaką melodię się to śpiewa ????????

Re: Zapomniane strofy...

PostNapisane: 17 lis 2013, o 21:59
przez Ułan świętokrzyski
No nie znałem tego więc melodii też nie - ale super!