Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.

Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Moderator: Staszek

Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez Lookas » 8 sty 2007, o 22:15

Zdaje sobie sprawe, ze wtykam tym postem kij w mrowisko, ale od dłuższego juz czasu nurtuje mnie pytanie: Dlaczego zawody Militarii nie sa dostępne dla wszystkich chetnych.
Praktycznie sa to wewnętrzne zawody dla stoważyszeń Kawalerii Ochotniczej i....tyle.
W regulaminie jest ocena rzedu konia i jeźdźca, ale tylko w odniesieniu do Kawarii RP. A co z pozostałymi okresami??

Pytam nie bez kozery:)
W watku dotyczacym stylu West wypłyneła kwestia Polskiej Szkoły Jazdy. No i właśnie! Wg mnie, każdy, kto chce jeździc West ma szanśe spróbować swych sił w konfrontacji, z innymi "wielbicielami stylu", obserwować lepszych i uczyc się od nich. W przypadku kawalerii, tej szansy niestety nie ma. Chyba, ze od razu taki ktoś wstąpi do jednego ze stwarzyszeń z całym dobrodziejstwem inwentarza, co może (choć nie musi) skazać go na dłuuga pracę "u podstaw" zanim w końcu w zawodach Militarii wystapi.

Zastanawiam się, czy mozna by tak przygotować regułe otwartych zawodów wzorowanych na Militarii, by dawały mozliwość udziału takze niezrzeszonym sympatykom Polskiej Szkoły jazdy i tradycji Kawaleryjskich w szeroki rozumieniu. I oczywiście zawierały wszystkie istotne dla Militarii konkurencje, także posługiwanie sie szablą i lancą, doskonałą technikę jazdy itd

Bardzo jestem ciekaw waszych opinii:)
Zapraszam do dyskusjii:)
POzdrawiam
Avatar użytkownika
Lookas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1194
Dołączył(a): 22 maja 2006, o 14:13
Lokalizacja: Poznań/Iwno

Postprzez atyl » 9 sty 2007, o 17:45

Bo wtedy to nie będą zawody Militari tylko w pięcioboju nowoczesnym :lol:
Parę lat temu w Starej Miłosnej startował zawodnik w mundurze z okresu napoleońskiego. Nie wiem jak jest teraz i czy sedziowie będą w stanie dokonać oceny jeźdźca i konia z innych epok pod kątem zgodności z epoką, kompletności rzędu itd jeżeli się na innych epokach nie wyznają :wink:

około 11 listopada pan Maciej Skowron w Podkowie Leśnej k/ Warszawy (stajnia pod skowronkiem) organizuje zawody we władaniu szablą i lancą i np bierze w nich udział amazonka w stroju XVIII wiecznym. Zawody polegają na przejechaniu w określonym tempie kilku linii z pozornikami. Punktacja wymusza jazdę cwałem i wykonywanie szybkich i precyzyjnych cieć lub pchnięć, bo pozorniki stoją naprawdę gęsto, a najfajniejszy jest pozornik z kulą słomianą i obciążnikami (patrz regulamin kawalerii) i gliniana gomuła.
Avatar użytkownika
atyl
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 126
Dołączył(a): 14 kwi 2006, o 20:15

Postprzez Lookas » 10 sty 2007, o 18:16

ooo to biega:) o to biega!!!!

szkoda tylko, ze to taka odosobniona inicjatywa:(
Swoja drogą to musza byc baaaardzo "kastowe" zawody, bo nie natknąłem sie informacje o niech ( no chyba, ze źle szukałem)

Nie zmienia to jednak faktu, ze dla szerszej rzeszy nic takiego nie ma, i potwierdza - niestety- ze Militarii dotyczą tylko waskiej grupy "ochotniczych kawalerzystów"

Zatem raz jeszcze: czy uważacie, ze takie OTWARTE zawody, propagujace renesans Polskiej <-> Grudziądzkiej Szkoły Jazdy byłyby potrzebne? czy jednak raczej nie ma się co "napinac"...:)

Ja osobiscie, bardzo chetnie wziąłbym udział w takich zawodach.....ale na moim poziomie amatorszczyzny:) na razie pewni i tak mi to nie grozi:) Poza ta odosobniona inicjatywą, propoagowanie tego typu "sportu" jest znikome...

Pozdrowienia
Avatar użytkownika
Lookas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1194
Dołączył(a): 22 maja 2006, o 14:13
Lokalizacja: Poznań/Iwno

Postprzez gruby » 25 kwi 2007, o 23:55

Odnawiam temat...

Przedewszystkim wielkie podziękowania dla autora tematu, który zadaje bardzo istotne pytanie!!

I już odpowiadam na pytania...

1: każde zawody militari są zawodami otwartymi...gdyż we wszystkich regulaminach tych że zmagań wystpuje zapis ze "w zawodach mogą brać udział jeździcy indywidualni kultywujący tradycje kawaleryjskie" Taaki zawodnik nie musi należeć do żadnej organizacji która nosi barwy jakiejś jednostki kawalerii II RP. Zawodnik taki występuje poprostu jako ułan w barwach "ogólno kawaleryjskich"

2:Dlaczego nie westowcy i amazonki???
A no dlatego że zawody militari są nawiązaniem do miedzy wojennych mistrzostw Wojska w których udział mogli brać najlepsi oficerowie z danego pułku. Z Tąd też jakby nie spojżeć ani amazonki ani napoleończycy ani indianie do tej tradycji podczepieni byc nie mogą.
Pomijając już fakt że niektórym "zawodnikom" mylą się zawody wojskowe z pijackimi zmaganiami szlachciców jeno ubogich.

3: Co do ilości i dostępności zawodów kawaleryjskich w Polsce to wystarczy sięgnąć po pierwszy lepszy "Nowy Przegląd Kawaleryjski" a w nim znajdziemy jakos relacje z militari lub innych zmagań kawaleryjskich. A najważniejsze to pokazywać się na jak największej liczbie takich imprez żeby inni organizatorzy wiedzieli że dane środowisko aktywnie uczestniczy w tego typu imprezach.

Pozdrawiam
gruby
Ułan I
Ułan I
 
Posty: 9
Dołączył(a): 25 kwi 2007, o 15:04
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Lookas » 26 kwi 2007, o 08:19

:D

Co do ilości tych zawodów to jesli brac pod uwage częstotliwość wychodzenia NPK to faktycznie:)
w każdym numerze relacja z jednych:D

Ja osobiście wiem o czterech takich imprezach:
- W Poznaniu podczas Dni Ułana
- w Ostrołęce podczas pikniku kawaleryjskiego
- w Ossowie ( tu juz termin i okazja mi umykaja, ale przyznaję, ze nie szukałem bardzo dokładnie z lenistwa)
- w Starej Miłosnej ( j.w)

Gdzies kiedys obił mi sie o oczy przedwojenny regulamin Zawodów Militarii z dokładnymi opisami wymagań w poszczególnych konkurencja. Zastanawiam się, czy cos takiego jest dostepne dlawspólczesnych zawodów?? No bo prtzecież każde zawody sa oceniane wg tych samych kryteriów. Czy może sie mylę??

POzdrowienia:)
Avatar użytkownika
Lookas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1194
Dołączył(a): 22 maja 2006, o 14:13
Lokalizacja: Poznań/Iwno

Postprzez pieczarka » 3 maja 2007, o 21:50

... dorzucę jeszcze zawody w Suwałkach z takich większych.

co do regulaminów zawodów to są różne. I tak np. regulamin "poznański" jest tu www.15pu.zoom.pl
a zawodów w St.Miłośnie (z racji zakończenia żywota w necie) jest dostępny w najnowszym numerze "nPK" (we wkładce Federacji Kaw. Och.)
Avatar użytkownika
pieczarka
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 280
Dołączył(a): 14 kwi 2006, o 08:24
Lokalizacja: 1Pułk Szwoleżerów JP

Postprzez Amazonka » 13 maja 2007, o 00:30

No z tego co ja wiem to zawody militarii były organizowane tez w Chełmnie i Lesznie :razz: Pozdrawiam
Amazonka
Ułan III
Ułan III
 
Posty: 26
Dołączył(a): 20 maja 2006, o 16:17
Lokalizacja: Kraków

Re: Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez Piotr Walter » 12 lis 2010, o 22:18

www.15pu.poznan.pl
Strona R.O.K. Tow. Był. Żoł. i Przy. 15 Pułku Ułanów Poznańskich.
Jeszcze nie tak wspaniała jak ta, ale wszystko w swoim czasie:P

A co do zawodów to może to i dobrze, że nie ma ich zbyt wiele bo poziom sportowy na nich (niektórzy zawodnicy, niektórzy sędziowie, klasy konkursów) pożal się Boże...
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Piotr Walter
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 825
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 22:07
Lokalizacja: 15 Pułk Ułanów Poznańskich- Górka k. Poznania

Re: Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez elmijakke » 13 lis 2010, o 15:50

Witaj Piotrze, masz racje.
A co Ty tam masz na tym zdjęciu?
Avatar użytkownika
elmijakke
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 19:27
Lokalizacja: 1 pułk szwoleżerów

Re: Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez Piotrek » 13 lis 2010, o 21:33

Odpowiedź na to pytanie jest prosta i chyba już padła. Współczesne Militarii to próba nawiązania do przedwojennych Konnych Mistrzostw Armii czy też Konnych Mistrzostw Wojska Polskiego, jak je zwano w latach 1923 - 39, gdy były rozgrywane. Piszę próba nawiązania, bo takich zawodów jak przed wojną, o takim stopniu trudności i poziomie zawodników, z oczywistych względów rozegrać dziś nie jesteśmy w stanie. Skoro zatem nawiązujemy do tradycji Wojska Polskiego we wskazanym okresie, to naturalnym wydaje się być, że we współczesnych Militarii będą brali udział jeźdźcy kultywujący tradycje polskiej kawalerii II RP, a regulaminy rozgrywanych współcześnie konkurencji będą oparte na tych przedwojennych. Dotrzeć do nich nie problem, wystarczy zajrzeć do książki Pana Lesława Kukawskiego, wszystko jest tam ładnie wyłożone. I bardzo dobrze moim zdaniem, że start w Militarii musi być poprzedzony długą pracą i podstaw. Występ ludzi nieprzygotowanych (a jak patrzyłem na co niektórych zawodników to zastanawiałem się, co oni robią na trasie crossu na przykład czy na czworoboku) to z jednej strony kaleczenie tego, co niegdyś było kwintesencją kawaleryjskiego rzemiosła, zmaganiami na najwyższym poziomie, z drugiej zaś strony, może być niebezpieczne dla samych startujących, ale przede wszystkim dla koni.

Dlaczego trudnym byłoby zorganizowanie otwartych zawodów dla jeźdźców nawiązujących do różnych okresów kawalerii Rzeczpospolitej? Bo trudno będzie przyjąć jednolite kryteria regulaminowe i ocen. Inaczej wyglądało władanie lancą na początku XIX w a inaczej w II RP. Inne było umundurowanie, rzędy, a przede wszystkim dosiad. No i jeśli pisząc o polskie szkole jazdy masz na myśli tę ukształtowaną w Grudziądzu w latach 20-tych i 30-tych to ma ona się nijak do tego, jak jeździli kawalerzyści w czasach napoleońskich czy w Powstaniu Listopadowym. Różnice widać gołym okiem.

West? Ale west jak rozumiany? Przecież west to cowboys, jak by na to nie spojrzeć - poganiacze bydła. Wiem, że dla niektórych to może zabrzmieć obraźliwie, ale przecież stąd wziął się ten styl jazdy, dlatego ich rzędy, ubrania i sprzęt wyglądają tak jak wyglądają, bo miały pomagać przy wypasaniu stad bydła. Ich orężem było co najwyżej lasso. Chyba że mamy na myśli kawalerię Stanów Zjednoczonych, to inna bajka. Ale to chyba coś innego, niż west, jaki możemy spotkać powszechnie w Polsce. Poza tym, kawaleria USA nie używała lanc.

Zostawmy Militarii takim jakim jest. Wymyślono je dawno temu i była to formuła sprawdzona. Skoro nikomu przed 70-ciu laty nie przyszło do głowy, by organizować Militarii z udziałem jeźdźców w mundurach XIX-wiecznych, to my kultywując tradycje tych zawodów nie kombinujmy. Doskonalmy je i samych siebie, by zawodników było coraz więcej, a poziom ich wyszkolenia i wiedzy coraz wyższy.
Avatar użytkownika
Piotrek
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1837
Dołączył(a): 17 gru 2007, o 17:43
Lokalizacja: Kalisz, Poznań

Re: Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez Piotr Walter » 13 lis 2010, o 22:19

Wydaję mi się, że w pewnym okresie mieli coś co przypomina lance.. Ale to raczej armia meksykańska walczyła "lancami".
Uważam, że jak się ktoś postara o regulamin amerykańskiej kawalerii dostarczy go przed zawodami komisji i odpowiednio się ubierze i stroczy w rząd McClellan itd to nie będzie problemu. Dotyczy to wszystkich innych formacji kawaleryjskich ze świata.

A co do zdjęcia ... jeśli chodzi o avatar to z pokazu na zawodach CSN podczas MTP - skaczę przez ogień.

pozdro
Avatar użytkownika
Piotr Walter
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 825
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 22:07
Lokalizacja: 15 Pułk Ułanów Poznańskich- Górka k. Poznania

Re: Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez elmijakke » 14 lis 2010, o 12:48

A ja jestem za! Uważam, że każdy pomysł, który może rozszerzyć formułę militari jest wart przemyślenia. Pytanie tylko czy ta skórka jest warta wyprawki tzn, ilu jest takich magików z innych epok, którzy są w stanie Militarii przejechać. Dla mnie sprawa dosiadu (przy lancy i szabli) jest drugorzędna, a przy skokach czy crossie będzie musiał napoleończyk strzemiona skrócić. Tak naprawdę jest to kwestia jednej konkurencji - zresztą dość problematycznej (bo wszyscy się później czepiają co do ocen). Chociaż jak widać na różnego rodzaju reko lub pokazach poziom (poza pewnymi wyjątkami) jazdy konnej w "innych epokach" jest niższy niż w kawalerii zielonej, a Ci co dość dobrze sobie radzą wywodzą właśnie z "dwudzietolecia".
Avatar użytkownika
elmijakke
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 8 sty 2007, o 19:27
Lokalizacja: 1 pułk szwoleżerów

Re: Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez Lookas » 14 lis 2010, o 14:24

:)

Tym razem stane po stronie Krzyśka:)
Oczywiście nie popieram go w 100% ale...częś wspolna znajdziemy:)
Nie widze niczego złego ani problematycznego w dopuszczeniu do konkursu epok innych niz "zielona kawaleria".
W naturalnym systemie jeździło się w innych armiach znacznie wczesniej niz w Polsce i na przykład bardzo ciekawym mogłby byc przejazd bojowy kawalerzysty imperium brytyjskiego czy....rosyjskiego. Jedynym, ale za to bardzo istotnym problemem jest sposób sedziowania. Bo żeby sędziować takie przejazdy trzeba miec sporą wiedzę, a tej niestety bardzo często brakuje:( Oczywiście zakładam, ze przejazdy będą na podstawie faktycznych regulaminów reprezentowanych formacji a nie na zasadzie przebieranek w różne mundury tylko dla efektu.

Kawaleria amerykańska i west.....wspólny mianownik to podejście do konia i sposób jego ujeżdzenia i wyszkolenia. Rzędy oczywiście sa inne, bo funkcjonalnie spełniają inne zadania, ale już sposób prowadzenia konia, zwroty, komendy itd wykonywane są w dominujacycm w ameryce twardym dosiadzie. O ile dobrze pamiętam, nawet wprowadzone na poczatku XX w. siodła Phillipsa nie mają udogodnień stosowanych w naturalnej szkole jazdy ( poduszki kolanowe, którsze strzemiona itd). Odnosze wrazenie, ze owo "cowboys" było z lekka pogardliwe:)....jakkolwiek by na to nie patrzeć, podejscie do konia, jakie przezentuja vaqueros czy buckaroos jest modelowe!!! Warto sie od nich uczyć bo to cała kultura mocno związana z koniem!
No ale to dygresja:)

Wracając jednak do militarii....warto zaprosić do uczestnictwa także inne ekipy, ale będąc organizatorem trzeba sie przyłozyc do regulaminów i mocno poszerzyć wiedzę, zeby sie nie zbłaźnic przez niewiedzę.
Avatar użytkownika
Lookas
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 1194
Dołączył(a): 22 maja 2006, o 14:13
Lokalizacja: Poznań/Iwno

Re: Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez Piotr Walter » 14 lis 2010, o 15:00

Panowie!
Jak już napisał Piotrek nasze polskie militarii jest robione na wzór mistrzostw WP. Nie możemy robić z tego cyrku!
Sam "po godzinach" dorabiam sobie jako cowboy bo mi się to podoba i jestem fanem Johna Wayna, ale to nie znaczy że pojadę tak na militarii są inne zawody pasujące do tego stylu.
Natomiast co do innych formacji kawaleryjskich (również z innych okresów i państw) To jak już również pisał Piotrek to jest obecnie już taka możliwość- regulaminy najważniejszych zawodów militarii w Polsce przewidują ich udział pod warunkiem dostarczenia przed zawodami regulaminy noszenia i troczenia. Jeżeli takowych niema to zonk(może trzeba napisać(w ramach danego stowarzyszenia) lub poszperać)
Jest jedno ale.
Jeśli ktoś np kultywujący tradycje 7 Pułku Kawalerii Stanów Zjednoczonych przyjedzie na takie zawody to musi się dostosować i przejechać ujeżdżenie "klasycznie" bądź jego koń musi być zebrany, podstawiony, odpowiednio powyginany i wykonać wszystkie figury tak jak zwykły nasz rodzimy ułan by tego dokonał, a jak on to zrobi czy będzie go kierował za uszy czy za ogon to jest nieważne dostanie najwyżej 0pkt za wygląd jeźdźca i wrażenie ogólne.
Z krosem i skokami niema problemu bo oceniane jest tylko pokonanie przeszkód i czas, przegląd według jego regulaminów,
w szabli też się nie liczy styl tylko ścięta- nieścięta trafiona- nietrafiona, natomiast w lancy obowiązują każdego te same chwyty a poza tym jak w szabli trafiony-nietrafiony.

UWAŻAM, że organizowanie zawodów w których każdy zawodnik jedzie według różnych zasad nie można nazywać zawodami ponieważ niemożna porównać startujących. Jeśli jeden kawalerzysta ma bardziej tolerancyjny regulamin to będzie mu w zawodach łatwiej.
Poza tym najczęściej im nowocześniejszy okres dziejów tym łatwiejsze i prostsze rozwiązania.
Chce widzieć Ułana z okresu wojen napoleońskich jadącego szable lance i skoki (na walkach ulicznych w Starej Miłosnej)
w tej wielkiej wysokiej rogatywce- w porównaniu z wrześniowcem. Wyjątkiem potwierdzającym regułę jest przegląd mundurowy.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Piotr Walter
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 825
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 22:07
Lokalizacja: 15 Pułk Ułanów Poznańskich- Górka k. Poznania

Re: Zawody Militarii - otwartość i powszechna dostępność....

Postprzez Piotr Walter » 14 lis 2010, o 15:03

Jest jedno rozwiązanie tego problemu...
Aby można było porównać dwóch zawodników z różnymi regulaminami i stylami należało by jednemu kazać przejechać według swojego regulaminu i regulaminu kolegi. I drugiemu analogicznie...
Problem jeśli regulaminów będzie sporo :P
Avatar użytkownika
Piotr Walter
Ułan VI
Ułan VI
 
Posty: 825
Dołączył(a): 12 lis 2010, o 22:07
Lokalizacja: 15 Pułk Ułanów Poznańskich- Górka k. Poznania

Następna strona

Powrót do Współczesna Kawaleria Ochotnicza w RP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Tablice Ramki Reklamowe Aluminiowe Plastikowe, Agencja Fine, Staropolska, Projekty Domów Drewnianych, Projekty Domów Drewnianych, Producent Kopert, Koperty, Ramki Aluminiowe, Stojaki na foldery, Ramki Plastikowe, Stojaki z plexi, Ramki Reklamowe, Stojaki Plakatowe, Potykacze, stojaki, tablice, ramki, akcesoria reklamowe, Stojaki i tablice przymykowe, Tablice przymykowe OWZ, Stojaki Typu A Potykacze, ¦ciana prezentacyjna, Stojaki plakatowe, Stojaki plakatowe niskie, Stojaczki plakatowe, Stojaki plakatowe Wysokie, Stojaki na plakat i foldery Niskie, Stojaki na plakat i foldery Wysokie, Ramki reklamowe, Ramki sprężynkowe, Ramki aluminiowe, Ramki plastikowe, Stojaki i wieszaki na foldery, Wieszaki na foldery, Stojaki na foldery Niskie, Stojaki na foldery Wysokie, Wyroby z PCV i plexi, Stojaki i tabliczki z plexi, Kieszenie plakatowe z PCV bezbarwnego, Akcesoria reklamowe, Informacja przydrzwiowa,